Mieszkanka Nowego Gizewa pani Lucyna Bursiewicz ma nie lada kłopot.

Pani Lucyna odda niezwykłą choinkę
Posadzone przed laty małe drzewko przemieniło się w piękną choinkę. Pani Lucynie zasłania ono jednak okno na świat

Posadzone przez nią kilkanaście lat temu przed domem drzewko poszło mocno w górę i dziś niemal całkowicie zasłania jej okno w pokoju. - Nawet w lecie jest w nim zimno, muszę wychodzić na dwór, żeby się ogrzać – żali się „Kurkowi”. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Pani Lucyna myślała już, żeby je ściąć i spalić w piecu. Nadchodzące święta nasunęły jej jednak myśl, że lepiej byłoby oddać je zainteresowanej osobie, jako elegancką bożonarodzeniową dekorację. Co ważne pani Lucyna chce oddać drzewko za darmo. - Kto pierwszy przyjedzie i je zetnie, będzie mógł sobie je wziąć, a ja wreszcie będę miała normalny widok z okna – mówi mieszkanka Nowego Gizewa 67.

(i){/akeebasubs}