Postulat radnych, aby obniżyć o połowę pobory asystentowi Kolczyńskiemu wciąż nie może doczekać się realizacji. Wójt Alicja Kołakowska tłumaczy, że jej bliski współpracownik sprawdza się na swoim stanowisku. Jednak roztoczony nad nim parasol ochronny może się wkrótce zwinąć.

Parasol nad asystentem
Na razie asystent Krzysztof Kolczyński może czuć się bezpiecznie, ale wójt Alicja Kołakowska zapowiada, że wkrótce się z nim pożegna

UJAWNIONE CV

Regularnie co pewien czas na forum Rady Gminy trafia temat związany z zatrudnieniem przez wójt Kołakowską na stanowisku asystenta Krzysztofa Kolczyńskiego. Jest on jednym z najlepiej opłacanych urzędników w gminie, ale co do jego dokonań na polu kreowania przedsiębiorczości, do czego został powołany, z różnych stron zgłaszane są wątpliwości. Kilka miesięcy temu radni, rozczarowani jego mizernymi osiągnięciami, zażądali od wójt obniżenia mu o połowę poborów, a także ujawnienia skrzętnie skrywanej informacji na temat wykształcenia i dorobku zawodowego asystenta.

Dociekania samorządowców z początku natrafiły na opór wójt Kołakowskiej. Nie zamierzała spełnić ich postulatów.  – Wójt może sobie dobierać asystenta takiego, jakiego chce –  tłumaczyła, dodając, że gmina Świętajno zgodnie z obowiązującymi przepisami ma prawo zatrudnić trzech asystentów. W końcu jednak uległa. Radni otrzymali niedawno od niej informację przedstawiającą doświadczenie zawodowe i wykształcenia asystenta, przygotowaną przez samego zainteresowanego. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wynika z niej, że przed przyjściem w grudniu 2014 r. do Urzędu Gminy przez 23 lata pracował w olsztyńskiej firmie Michelin Polska SA, ostatnio na stanowisku „inspektora prowadzącego proces”. Równolegle prowadził liczne interesy za wschodnią granicą. Bardzo skromnie natomiast w cv asystenta prezentuje się rubryka „wykształcenie”. Widnieje w niej tylko jeden zapis: „Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Olsztynie. Kierunek: Zarządzanie. W trakcie nauki V semestr”.

CZY ASYSTENT MA MATURĘ?

Ujawnione cv asystenta wywołało konsternację u radnych. Przewodniczący komisji rewizyjnej Andrzej Bełcikowski zastanawia się, czy asystent ma maturę. - Nie ma żadnej wzmianki o tym, jakie ten pan posiada wykształcenie. Nauka w wyższej szkole o niczym nie świadczy. Gdzie jest matura? - pytał wójt Kołakowską podczas obrad komisji Rady Gminy. – Jeśli ktoś studiuje, musi mieć maturę, bo nie zostałby przyjęty na studia – odpowiadała wójt.

Dla przewodniczącego rady Sławomira Grzegorczyka kwestia wykształcenia asystenta nie jest najważniejsza. - Przeraża mnie co innego – zero doświadczenia w pracy samorządowej, a zwłaszcza w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Do tych zadań został przecież zatrudniony – zauważa przewodniczący rady.

WNIOSEK WCIĄŻ AKTUALNY

Co dalej z wnioskiem radnych o obniżenie poborów asystentowi? Wójt Kołakowska zdecydowanie się temu sprzeciwia. Zapewnia, że asystent sprawdził się na swoim stanowisku. Jako przykład wymienia sukces Świętajna, na tle innych gmin, na Targach Przedsiębiorczości w Pasymiu. - Nie byłby on taki, gdyby nie osoba pana Kolczyńskiego argumentuje wójt. - Nie do końca nasza gmina ma się czym chwalić – studzi jej entuzjazm radny Bełcikowski.

- Wiele zrobił dla rozwoju tej gminy i pozyskiwania inwestorów, więcej niż się panu zdaje. Proszę mi wierzyć – nie daje za wygraną wójt.

Na tym tle dziwić może złożona przez nią podczas kameralnego spotkania z radnymi zapowiedź rozwiązania umowy z asystentem, z końcem bieżącego roku.

Nie wszyscy dają temu wiarę, obawiając się, że jest to tylko zabieg taktyczny wójt, mający na celu wycofanie wniosku o obniżenie poborów asystentowi. - To są tylko słowa. Nasz wniosek jest wciąż aktualny – podkreśla przewodniczący rady. Część radnych podchodzi jednak do tego sceptycznie. - Nie jesteśmy zadowoleni, ale sami niczego nie zmienimy – zauważa radny Jerzy Gąska.

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}