Już niebawem park w Rozogach i okoliczny teren będą pod baczną obserwacją kamer. Drugie podejście do wyłonienia wykonawcy montażu monitoringu zakończyło się powodzeniem.
Pierwsza próba wyłonienia wykonawcy montażu monitoringu w parku w Rozogach nie przyniosła rozstrzygnięcia. Na zapytanie ofertowe odpowiedziało kilka firm, ale zaproponowane przez nie kwoty były zbyt wysokie. - Z naszego rozeznania cenowego wynikało, że zarezerwowane przez nas środki w wysokości 130-140 tys. zł powinny wystarczyć. Okazało się jednak, że oferenci zażyczyli sobie blisko dwukrotnie więcej niż to wynikało z szacunków gminy – mówił w grudniu ub. r. wójt Zbigniew Kudrzycki. Na początku tego roku radni zwiększyli w budżecie środki na to zadanie do kwoty 193 tys. zł, ale jak się okazało niepotrzebnie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Monitoring będzie zamontowany na terenie rozoskiego parku. Swoim zasięgiem obejmie rejon amfiteatru, otwartą strefę aktywności z placem zabaw, instalację fotowoltaiczną na terenie pobliskiej szkoły, plac przy GOK-u i otwarty kilka miesięcy temu pumptrack.
- Chcemy objąć obserwacją kamer urządzenia, za których naprawę w przypadku uszkodzenia gmina ponosiłaby spore koszty. Chodzi np. o instalację fotowoltaiczną czy plac zabaw. Inwestycja służyć też będzie zwiększeniu bezpieczeństwa – tłumaczy wójt. Do tej pory, jak zaznacza, do większych incydentów na terenie wokół parku nie dochodziło. Sporadycznie tylko niepotrzebne zainteresowanie wzbudza skrzynka elektryczna przy amfiteatrze, a gromadząca się na placu zabaw młodzież nie zawsze zabiera ze sobą to, co tam przynosi.
Będzie to pierwsza o takim zakresie inwestycja samorządowa na terenie gminy. Wcześniej monitoringiem zostało objęte wejście do szkoły w Rozogach, w czasach kiedy kierował nią obecny wójt.
(o){/akeebasubs}
