Pierwszy patriotyczny piknik w Szczytnie przyciągnął głównie kluby i drużyny strzeleckie, ale nie zabrakło rodzin i indywidualistów. Zabawa polegała na uczestnictwie w militarnych bojach, m. in. strzelaniu i rzucaniu granatem.

Patriotyczne gry i zabawyW minioną niedzielę w Szczytnie na plaży miejskiej odbył się piknik patriotyczny, przygotowany przez proobronne instytucje z terenu powiatu.
- Zorganizowaliśmy go w przeddzień 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, aby w ten sposób uczcić to ważne wydarzenie w historii Polski – mówi jeden z organizatorów Paweł Krassowski.
Każdy mógł wziąć udział w pikniku, choć najliczniej stawili się członkowie klubów i kół strzeleckich. Główną atrakcją były bowiem drużynowe rozgrywki o charakterze militarnym. W konkurencji strzelniczej, snajperskiej, rzucie granatem oraz w pokonywaniu toru przeszkód, w tym zakradaniu się i czołganiu pod stanowiska wroga, zmagało się sześć 5-osobowych zespołów. Wśród nich drużyna LOK-u, Morsów i ASG – wszystkie ze Szczytna oraz zespół „Bielik” z Dźwierzut, Patriotyczne Naterki z Naterek i strażacy z OSP Faryny. Według organizatorów, uczestnicy militarnych gier wykazali wysokie umiejętności i sprawność. Wszystkie te zmagania odbywały się z bronią w rękach, w warunkach przypominających prawdziwe pole walki. Jednak karabiny, choć oddawały strzały, były tylko imitacją powszechnie znanego „kałasznikowa” na plastikowe naboje. Tuż obok areny zmagań strzeleckich działało, także w pozorowanych warunkach bitewnych, stanowisko medyczne. W nim udzielano instruktażu pomocy sanitarnej na polu walki. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 
Dla niezrzeszonych przygotowano podobne konkurencje – można było wypróbować swoją celność na strzelnicy, do której garnęli się nie tylko dorośli, ale i dzieci. Z kolei na nastawionych bardziej pokojowo czekały liczne konkursy, m. in. z wiedzy ekologicznej, w myśl hasła: dobry patriota, to ekopatriota. Był też konkurs plastyczny dla milusińskich.
Ciekawe było stoisko Strzeleckiego Klubu Sportowego „Bielik” z Dźwierzut.
- Istniejemy już trzy lata – mówi prezes Piotr Mielecki. Dodaje, że „Bielik” posiada swoją własną sportową strzelnicę, największą w województwie. Zbudowano ją na terenach nieczynnej żwirowni. Pod namiotem klubu można było podziwiać i brać do ręki repliki historycznych broni, m. in. znany z westernów amerykański rewolwer na czarny proch typu remington, czy broń długolufową, karabinki maynard oraz inne ciekawe egzemplarze. Patriotycznemu piknikowi towarzyszyła też galeria na powietrzu, przedstawiająca fotogramy Arkadiusza Dziczka z cyklu „Mazury widziały wojnę”. Z kolei przy stoisku 8. Szczycieńskiego Batalionu Radiotechnicznego prócz udzielania informacji ogólnowojskowych, m. in. werbowano do nowo powstającej formacji wojskowej – Obrony Terytorialnej Kraju.
Jak na imprezę o militarnym charakterze przystało, na jej zwieńczenie nie mogło zabraknąć tradycyjnej wojskowej grochówki i pieczonych kiełbasek.

M.J. Plitt

 

Pamięci bohaterów

W dniu 1 sierpnia o godz. 17.00 mieszkańcy Szczytna przyłączyli się do mieszkańców Warszawy oraz tych innych miast Polski, które uczciły pamięć bohaterów sierpnia 1944 roku. To już 72. rocznica Powstania Warszawskiego. Zrywu, który odcisnął tak duże piętno na historii Polski.

W godzinę „W” pod pomnikiem Orła Białego w Szczytnie delegacja Prawa i Sprawiedliwości Powiatu Szczycieńskiego złożyła wiązankę kwiatów jako wyraz pamięci ofiar powstania.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku i było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk z Niemcami w Warszawie zginęło około 18 tysięcy powstańców oraz około 150 tysięcy cywilów. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone. W ruinach pozostało jedynie 900 osób.

Zbigniew Gontarzewski{/akeebasubs}