Wszystko wskazuje na to, że III etap budowy sieci wodno-kanalizacyjnej w Piduniu i Rekownicy zrealizuje rodzinna spółka z Mławy. Zadeklarowana przez nią w przetargu kwota jest niższa od kosztorysu szacunkowego.

Piduń i Rekownica z wodą i kanalizacją
Rok temu wójt Sławomir Ambroziak podpisał umowę z rodzinną firmą „Insmont”, dowodzoną przez Emiliana Kołakowskiego, na budowę sieci kanalizacyjnej w Małszewie. Teraz spółka z Mławy prowadzić będzie roboty w Piduniu i Rekownicy

W tym roku dobiegnie końca budowa sieci kanalizacji sanitarnej i wodociągowej na odcinku Piduń – Rekownica. Do przetargu na realizację III etapu inwestycji, długości 3,3 km stanęło pięć firm{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} , spośród których najkorzystniejszą cenę – 2,032 mln zł zaproponował Zakład Hydrauliczny INSMONT s.c. z Mławy. Jeśli do złożonej przez niego dokumentacji nie będzie uwag, jemu zostanie zlecone wykonanie zadania, bo zadeklarowana kwota jest niższa od kosztorysu szacunkowego gminy wynoszącego 2,250 mln zł.

Rodzinna firma z Mławy dobrze znana jest w gminie Jedwabno. Na jej terenie zrealizowała już kilka inwestycji. Najpierw w 2017 r. wybudowała sieć kanalizacyjną do Lipnik, potem zmodernizowała 6 przepompowni w Jedwabnie, a następnie realizowała II etap budowy wodociągu i kanalizacji w Małszewie. Niedawno wygrała przetarg na wykonanie podobnego zadania w tzw. zarzeczu Rekownicy.

(o){/akeebasubs}