Podczas wtorkowej sesji burmistrz Stefan Ochman przedstawił radnym plan działań na bieżącą kadencję. Wymienił przy tym pięć priorytetowych obszarów, na których zamierza się skupić. To m.in. oddłużenie miasta, rozwój edukacji, kultury i sportu, gospodarka komunalna i ochrona środowiska, a także gospodarka i rozwój społeczno – gospodarczy.
BURMISTRZ ODKRYŁ KARTY
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, burmistrz Stefan Ochman zaprezentował radnym swój plan działań na najbliższą kadencję. Wymienił pięć priorytetowych obszarów, na których zamierza się skupić. Są to:
1. oddłużenie miasta
2. edukacja, kultura, zdrowie i sport
3. infrastruktura i transport
4. gospodarka komunalna i ochrona środowiska
5. gospodarka i rozwój społeczno – gospodarczy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jak zaznaczał, wszystkie te działania wymagają znaczących środków zewnętrznych i wskazywał, z jakich źródeł zamierza je pozyskać. Podawał też konkretne przykłady działań, jakie podjął od początku swoich rządów. To m.in. starania o zamianę 12-milionowego kredytu na stadion na niskooprocentowaną pożyczkę z KPO. - To najtańszy pieniądz, który jest w tej chwili na rynku – przekonywał Ochman. Rozwojowi edukacji, kultury i sportu służyć mają inwestycje w infrastrukturę oświatową, budowa świetlic osiedlowych, rewitalizacja użytku ekologicznego „Mała Biel”, rewaloryzacja parku Andersa, parku na ul. Pasymskiej i budowa amfiteatru, a także utworzenie szkolnego budżetu obywatelskiego. Wśród działań związanych z infrastrukturą i transportem wymienił budowę „małej obwodnicy”, stworzenie koncepcji zagospodarowania ścisłego centrum miasta oraz transport niskoemisyjny i budowę ścieżek rowerowych. W obszarze gospodarki komunalnej i ochrony środowiska za największe wyzwanie uważa modernizację oczyszczalni ścieków, która dziś jest już „tykającą bombą” i wymaga gigantycznych nakładów finansowych. Zadanie to trzeba będzie rozłożyć na etapy, a realizacja pierwszego ma pochłonąć 18 mln złotych. - Jesteśmy w trakcie tworzenia koncepcji projektowej, którą złożę do WFOŚiGW – zapowiadał burmistrz. Przedstawiając plany dotyczące pobudzenia gospodarki, wskazywał na potrzebę tworzenia nowych miejsc pracy. Przy okazji zdradził, że niebawem 150 stworzy ich firma produkująca akcesoria meblowe. Szansą na nowe miejsca pracy ma być także strefa okołolotniskowa w Szymanach. Burmistrz zapowiedział, że w ciągu jednej kadencji będzie chciał wybudować jeden budynek komunalny. W ciągu najbliższych pięciu lat kolejny taki blok ma powstać na ul. Sobieszczańskiego.
RADNI Z MIESZANYMI UCZUCIAMI
Przedstawiony przez Stefana Ochmana plan spotkał się z mieszanymi odczuciami radnych. Szefowa klubu Prawa i Sprawiedliwości Teresa Moczydłowska uznała, że jest on ciekawy, ale zabrakło jej elementów związanych z poprawą estetyki miasta. - Turyści, którzy do nas przyjeżdżają widzą brudne, szare kamieniczki, z których odpada tynk – mówiła radna. Jej klubowy kolega, wiceprzewodniczący rady Zbigniew Gontarzewski wskazywał, że plan ma kilka mankamentów, w tym zbyt szeroki wachlarz działań. Jego zdaniem nie da się zrealizować przedstawionych założeń w ciągu jednej kadencji, dlatego trzeba by określić najważniejsze zadania i do nich ewentualnie dopisać „listę rezerwową”. Radna Beata Boczar z klubu „Razem dla Mieszkańców” zauważała z kolei, że plany burmistrza Ochmana w 90% pokrywają się z programem komitetu jego poprzednika. Miała też pretensje do burmistrza o to, że nie przedstawił wszystkim radnym swoich zamiarów podczas przedsesyjnego spotkania. - Czuję się jak gorsze zło – utyskiwała radna. Niezadowolenie wśród niektórych uczestników dyskusji wzbudziło również to, że na kończącym prezentację planu burmistrza slajdzie znalazły się tylko nazwiska firmujących go radnych z Koalicji Obywatelskiej.
Stefan Ochman zapewniał, że nikogo nie wyklucza i z każdym z radnych chce współpracować. Deklarował również, że jego plan nie jest zamknięty i wyraził gotowość poszerzenia go o propozycje płynące od wszystkich członków rady.
(ew){/akeebasubs}
