Zakończyła się renowacja budynku dworca PKP w Szczytnie. Ogólnie budynek wygląda znakomicie, ale bliższe oględziny wykazują pewne niedoróbki.- Dlaczego przy okazji rewitalizacji dworca nie odnowiono schodów i wejść? – dziwi się pan Paweł, prosząc „Kurka” o wyjaśnienie tych niedociągnięć.

 

Piękność ze skazamiWreszcie, nieco po terminie, zakończono odnawianie dworca PKP w Szczytnie. Elewacja budynku wygląda teraz świetnie. I jeśli nie można mieć zastrzeżeń do ogółu wykonanych prac renowacyjnych, to jednak, jeśli chodzi o szczegóły, zauważamy pewne braki. Nie wszystko zostało wykonane tak, jak powinno. Projekt rewitalizacji dworca zakładał bowiem nie tylko renowację samej bryły budynku, ale i odnowione schodów wraz z wejściami. Poza tym powinny być wymienione wszystkie stare płytki pod drewnianą wiatą i poprawiona nawierzchnia wokół całego budynku. Tymczasem stare płytki pozostawiono, a miejscami ich brak uzupełniono betonem, po czym... odciśnięto w nim kontury udające płytki. Z kolei przy wejściu na perony nawierzchnię pod wiatą stanowi luźny żwir.

- To zwykła fuszerka – alarmuje jeden z naszych Czytelników, pan Paweł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

ZAWILGOCONA PIWNICA

Budynek dworca został już odebrany przez kolej, a ta nie miała większych zastrzeżeń do przeprowadzonych prac.

- Budynek został pięknie odnowiony – cieszy się Eugeniusz Gajdziel, przedstawiciel PKP SA, zarządca wszystkich dworców w województwie warmińsko-mazurskim. Choć budynek już odebrano, nie zaprzecza, że zakres prac nie został wykonany w pełnej zgodzie z projektem. Są jednak tego przyczyny. Jak nam wyjaśnia, podczas prowadzenia renowacji okazało się, że podpiwniczenia dworca są mocno zawilgocone. Miejscami zalega woda gruntowa, bo izolacja pionowa i pozioma budynku nie spełniają swojej roli i trzeba będzie to poprawić.

- Wymiana płytek pod wiatą, czy nawierzchni wokół budynku byłaby bez sensu, bo w przyszłości trzeba będzie okopać cały budynek – mówi zarządca.

Te prace będą stanowić II etap renowacji dworca, ale trudno określić termin ich wykonania. Jak nam mówi Eugeniusz Gajdziel, będzie to zależne od tego, kiedy uda się pozyskać środki finansowe. Zapewnia nas, że po naprawie izolacji zostaną położone nie tylko nowe płytki i poprawione wejścia, ale także wyremontowany zostanie mały obiekt towarzyszący dworcowi, czyli pozostawiona obecnie w stanie ruiny toaleta.

Marek J.Plitt{/akeebasubs}