Zakończyło się już gromadzenie zdjęć nieżyjących mieszkańców Pasymia w ramach projektu „Pasymianie in memoriam. Sentymentalny portret ku pamięci”. Do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pasymiu, która jest organizatorem przedsięwzięcia, członkowie rodzin zmarłych mieszkańców dostarczyli 160 fotografii wraz z opisami. Obecnie trwa opracowanie zgromadzonego materiału, a efektem końcowym projektu ma być wydanie książki upamiętniającej uwiecznione na zdjęciach osoby.
Miejska Biblioteka Publiczna w Pasymiu od jesieni ubiegłego roku realizuje projekt pod nazwą „Pasymianie in memoriam. Sentymentalny portret ku pamięci”. Pierwszym jego etapem było zwrócenie się do mieszkańców o to, by przynosili do placówki zdjęcia swoich bliskich wraz z opisami. Jak tłumaczy kierownik biblioteki Dominik Szkoda, celem jest zachowanie pamięci o zwykłych pasymianach, którzy przez lata żyli i pracowali w tym mieście. Inicjatywa spotkała się z dużym odzewem. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Na fotografiach uwiecznieni są mieszkańcy, którzy mniej lub bardziej zapisali się w pamięci lokalnej społeczności. - Mamy wielu sprzedawców, kilku fryzjerów, rolnika czy kierowcę pogotowia ratunkowego – wylicza Dominik Szkoda. Do biblioteki dotarły także zdjęcia społeczników i samorządowców, w tym zmarłych radnych Brygidy Starczak i Haliny Gadomskiej.
Kierownik zapowiada, że wystąpi do Urzędu Marszałkowskiego o dofinansowanie wydania książki. - Wcześniej tego zrobiliśmy, bo nie wiedzieliśmy, z jakim odzewem spotka się nasz apel o udostępnienie zdjęć – tłumaczy.
(ew){/akeebasubs}
