Orlen Reklama Top

Liga sołecka.

BASKET RUDKA - WKS WAWROCHY 4:0 (2:0)

Od strony sportowej w Rudce kibice mogli obejrzeć niezłe widowisko, w którym nie zabrakło tego, co stanowi o atrakcyjności ligi sołeckiej. Na boisku spotkały się dwa zespoły spoza czołówki tabeli i rozegrały zacięte, pełne zaangażowania spotkanie. Goście, którzy do meczu przystąpili w dziewięcioosobowym składzie, przez 90 minut toczyli zacięty bój z dziesięcioma piłkarzami rywala. Niewątpliwie miało to decydujący wpływ na końcowy rezultat, bo piłkarsko zawodnicy z Wawroch tylko nieznacznie ustępowali gospodarzom. W drugiej połowie kilkakrotnie byli bliscy strzelenia honorowej bramki. Worek z golami rozwiązał Damian Zarzycki, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany przez arbitra za faul na Piotrze Deptule. Przed przerwą gospodarze zdołali jeszcze podwyższyć wynik na 2:0. W drugiej połowie grający głównie z kontry BASKET z łatwościa dochodził do dogodnych sytuacji strzeleckich. Kilku nie wykorzystał wyróżniający się dobrą grą Marek Jaroszewski. Ten sam zawodnik podwyższył jednak na 3:0, wykańczajac ładną, zespołową akcję. Najefektowniejsza bramkę zdobył pełniący w pierwszej połowie funkcję bramkarza Krystian Pliszka, zaskakując golkipera gości strzałem z rzutu wolnego niemal z połowy boiska.

Niestety, widowisko sportowe zostało nieco przyćmione incydentem, który miał miejsce w pierwszej połowie meczu. Kiedy sędzia nie odgwizdał rzutu karnego dla WKS-u za zagranie ręką piłkarza gospodarzy, w jego kierunku posypały się wulgarne wyzwiska ze strony publiczności. Zdenerwowany arbiter sam ruszył wymierzać sprawiedliwość najbardziej krewkim "kibicom". Pod linią boczną boiska doszło do przepychanki, w której brali udział piłkarze, sędzia i kibice obydwu drużyn. Ogólnej bijatyce zapobiegli sami zawodnicy, pragnący przede wszystkim dokończyć mecz. Wypada ubolewać, że na mecze ligi sołeckiej często przychodzą osoby niepotrafiące docenić wysiłku graczy i organizatorów rozgrywek, bardziej od widowiska zainteresowane piciem piwa i rzucaniem obelg.

Wyniki meczów 17. kolejki

Nowe Gizewo - KOJTEK Szymany 3:1 (bramki: Nowe Gizewo: Łukasz Krzewski, Maciej Hausman, Roman Kaszubowski - po 1; KOJTEK: Mirosław Lisiewicz -1)

FC Lipowiec - O.L.D.R Leśny Dwór 0:3 (walkower.)

ODNOWA Trelkowo - LAC - MET Agronex Dębówko 5:8 (bramki: ODNOWA: Rafał Turek, Robert Dudziec, Lech Dudziec, Robert Baran, Stanisław Dudziec - po 1; LAC-MET Agronex: Sebastian Bartosiewicz - 5, Marek Zawada - 3)

ZRYW Małdaniec - Płozy 2:0 (bramki: ZRYW: Piotr Sygnowski - 2)

TIGER Wały - ELITA Szczycionek 2:0 (bramki: TIGER: Leszek Lis, Mateusz Żywica- po 1)

Pauza: WETERAN Olszyny

TABELA

1.KOJTEK 43 75-20 2.LAC-MET 30 86-26 3.O.L.D.R. 29 57-58 4.TIGER 24 45-43 5.NOWE GIZ. 23 51-48 6.ELITA 23 38-36 7.WETERAN 22 46-41 8.ODNOWA 22 46-52 9.BASKET 21 47-62 10.PŁOZY 19 33-59 11.ZRYW 13 25-52 12.FC 9 31-58

 

13.WKS		 9  21-56

Wojciech Kułakowski, ug

2006.08.23