Już blisko 60 przypadków pogryzień przez psy odnotował w tym roku szczycieński sanepid. Dziesięcioro poszkodowanych trzeba było poddać serii zastrzyków zapobiegających wściekliźnie. Służby weterynaryjne spodziewają się, że w sezonie turystycznym problem jeszcze się nasili. Dlatego Powiatowy Lekarz Weterynarii zapowiada zdecydowane karanie mandatami tych osób, które nie zaszczepiły swoich czworonogów.

Plaga pogryzień

BEZCZELNI WŁAŚCICIELE

Pogryzienia przez psy to w powiecie szczycieńskim prawdziwa plaga. Tylko w tym roku sanepid odnotował 59 takich przypadków. Dla porównania, w całym 2011 roku podobnych zdarzeń było 102. Dziesięć osób musiało się poddać serii zastrzyków zapobiegających wściekliźnie. Jak mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczytnie Grażyna Sosnowska, sprawcami pokąsań są także psy bezdomne. W większości przypadków, czworonogi mają jednak właścicieli.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Co szczególnie niepokoi, wielu uchyla się od obowiązku szczepienia zwierząt przeciw wściekliźnie. Dlatego Powiatowy Lekarz Weterynarii Jerzy Piekarz deklaruje, że teraz nie będzie już dla nich pobłażania.

- Często się zdarza, że takie osoby są wręcz bezczelne. I wobec nich będziemy wyciągać surowe konsekwencje – zapowiada. Jeśli dojdzie do pogryzienia przez psa, a jego właściciel nie przedstawi ważnego świadectwa szczepienia, może zapłacić mandat do 500 złotych. To, czy zwierzę było szczepione, czy też nie, może sprawdzać straż miejska oraz policja w ramach swoich rutynowych działań.

SEZON SPRZYJA POKĄSANIOM

Jak mówi Jerzy Piekarz, do pogryzień dochodzi w całym powiecie i trudno wskazać gminę, w której takich przypadków jest najwięcej. - Obecnie zdarzenia te mają związek z przyjazdem turystów – zauważa lekarz, tłumacząc, że często zachowują się oni nieostrożnie w stosunku do obcych psów. Bywa też i tak, że dzieci je drażnią, co może się źle skończyć. Podkreśla, że również właściciele nieszczepionych czworonogów bagatelizują problem. Podaje niedawny przykład z Pasymia, gdzie dziewczynka została pogryziona przez psa, który nie był szczepiony od 7 lat. Na szczęście w powiecie szczycieńskim nie ma problemu występowania wścieklizny. Ostatni przypadek tej choroby odnotowano na naszym terenie w 2002 roku. Mimo to nieszczepione zwierzęta stanowią zagrożenie. - Tkwi ono głównie w niepotrzebnych cierpieniach dzieci poddawanym serii bolesnych zastrzyków – mówi Jerzy Piekarz.

(ew)

{/akeebasubs}