ID Energy Group chce wybudować między Klonem a Orzeszkami biogazownię o mocy 1MW. Wniosek o wydanie warunków zabudowy wpłynął już do Urzędu Gminy Rozogi.

Planowana biogazownia budzi obawy
Radna Dorota Kulas: - W sytuacji, gdy przerabiana będzie tu gnojowica i obornik, jest duże ryzyko pojawienia się smrodu czy odoru, a także wzmożonego ruchu samochodowego

Według planów inwestora, biogazownia ma stanąć między Klonem a Orzeszkami w odległości 650 metrów od zabudowań mieszkalnych. Do produkcji biogazu zamierza wykorzystywać: odpady z ziemniaków, obornik bydła, świń i kurzy, kiszonkę z traw i kukurydzy, gnojowicę bydlęcą i świńską w ilości ok. 37,5 tys. ton w ciągu roku.

- Inwestorzy zakładają, że ten wkład będzie pozyskiwany głównie od rolników mających gospodarstwa w promieniu kilkunastu, najwyżej kilkudziesięciu kilometrów – mówi wójt Zbigniew Kudrzycki. - Zapewniają też, że produkcja nie będzie wcale uciążliwa dla otoczenia, bo zastosowana technologia jest bardzo nowoczesna – dodaje.

Lokalna społeczność do tej inicjatywy podchodzi sceptycznie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - W sytuacji, gdy przerabiana będzie tu gnojowica i obornik, jest duże ryzyko pojawienia się smrodu czy odoru, a także wzmożonego ruchu samochodów, którymi będą dowożone substraty – mówi radna Dorota Kulas. - Nasi mieszkańcy nie są przeciwni odnawialnym źródłom energii, czy nowym technologiom, ale chcielibyśmy żyć w normalnych warunkach i normalnym środowisku – podkreśla. Zauważa też, że nie wszyscy mieszkańcy z okolic Klonu i Orzeszek wiedzą, że ma powstać tu tak duże przedsięwzięcie. Ci, którzy wiedzą mają sporo pytań i wątpliwości. Ewentualnemu ich rozwianiu służyć będzie spotkanie z przedstawicielami inwestora, zaplanowane na najbliższy poniedziałek w świetlicy w Klonie.

(o){/akeebasubs}