Niefortunnie zakończyła się jazda po paru głębszych dla młodej mieszkanki Warszawy. W sobotę 22 lipca około godziny 4.30, kierująca hondą civic 22-letnia Aneta T. wjechała w ogrodzenie posesji przy ul. Leśnej w Szczytnie. O zdarzeniu policję poinformował jeden z mieszkańców. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ruszyli w pościg za uciekającą hondą.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Po chwili jednak ją zatrzymali. Anecie T. towarzyszyło jeszcze trzech pasażerów w wieku od 20 do 24 lat. Policjanci od razu wyczuli od kobiety alkohol. Jak się okazało, miała prawie jeden promil w organizmie. Została zatrzymana i spędziła noc w policyjnej celi. Teraz grozi jej kara do dwóch lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów do lat dziesięciu.

UKRADLI PLECAK

W sobotę 21 lipca około godziny 7.00 na ul. Odrodzenia w Szczytnie kobieta wykonująca prace porządkowe na chwilę odłożyła na bok swój plecak, w którym była kurtka oraz portfel z ok. 20 zł. Po pewnym czasie zauważyła, że jej własność zniknęła. Idąc ulicą zobaczyła kobietę i mężczyznę. Ten ostatni miał przy sobie utracony plecak. Poszkodowana zadzwoniła na policję. Kiedy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, zastali już tylko mężczyznę, Sławomira D. lat 45. Jego towarzyszka, 40-letnia Alina K. już zdążyła wydać skradzione pieniądze na alkohol i spożyć go. Oboje zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzut kradzieży, grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.

WYPADEK W TYLKOWIE

W sobotę 20 lipca w Tylkowie kierująca fordem focusem mieszkanka Grzegrzółek straciła panowanie nad pojazdem i wpadła do rowu. Kobieta została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

SAMOCHODOWI ZŁODZIEJE

Od pewnego czasu w powiecie było cicho o złodziejach samochodów. Ostatnio jednak amatorzy cudzych aut znów dali o sobie znać. Kilka dni temu na terenie jednej z miejscowości w gminie Jedwabno doszło do kradzieży volkswagena passata. Auto należało do wypoczywającego w tym rejonie mężczyzny. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że sprawcami są 36-letni Grzegorz D. oraz 27-letni Jakub N., mieszkańcy powiatu szczycieńskiego. Skradziony samochód został odzyskany. Wobec podejrzanych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 2 miesiące. Jak się okazało, Grzegorz D. był również poszukiwany listem gończym przez jedną z prokuratur apelacyjnych. Policjanci zabezpieczyli sprzęt służący do kradzieży samochodów o wartości szacowanej na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

ZAPOMNIAŁA O GARNKU

W niedzielę 22 lipca strażacy zostali zaalarmowani o dymie wydobywającym się z mieszkania na II piętrze budynku wielorodzinnego na ul. Chopina w Szczytnie. Kiedy przybyli na miejsce, okazało się, że drzwi są zamknięte. Ratownicy weszli więc do środka przy pomocy drabiny. Zadymienie wewnątrz było tak duże, że musieli pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych. W lokalu zastali na włączonej kuchence garnek z zupą – to on spowodował całe zamieszanie. Strażacy wyłączyli kuchenkę i przewietrzyli lokal. W czasie prowadzenia akcji na miejsce przyjechała także roztargniona właścicielka mieszkania, która pozostawiła garnek bez dozoru.

ZADYMIONY DOMEK

W sobotę 21 lipca w Piecach, gmina Szczytno, doszło do zadymienia w domku letniskowym. Nadpaleniu uległa boazeria znajdująca się w sąsiedztwie kominka. Pożar ugasili strażacy.

NIEWYBUCH W JEZIORZE

Na niebezpieczną pozostałość po II wojnie światowej natrafili członkowie grupy ratownictwa wodnego ze szczycieńskiej straży pożarnej w jeziorze Sasek Wielki w Linowie. Do zdarzenia doszło w sobotę 21 lipca przed południem podczas czyszczenia dna akwenu. Wśród wydobytych nieczystości płetwonurkowie wyłowili także granat. O znalezisku została powiadomiona policja.

{/akeebasubs}