Dożynki Powiatowe w Dźwierzutach już za nami. Doroczna impreza organizowana w kolejnej gminie powiatu przyciągnęła wielu mieszkańców oraz zaproszonych gości. Na szczęście dla gospodarzy święta plonów, tuż przed rozpoczęciem głównych punktów obchodów przestało padać, dzięki czemu zabawa mogła trwać w najlepsze. galeria >>

 

Dożynki Powiatowe w Dźwierzutach już za nami. Doroczna impreza organizowana w kolejnej gminie powiatu przyciągnęła wielu mieszkańców oraz zaproszonych gości. Na szczęście dla gospodarzy święta plonów, tuż przed rozpoczęciem głównych punktów obchodów przestało padać, dzięki czemu zabawa mogła trwać w najlepsze.

Pochmurne dożynki

DESZCZ PRZESTAŁ PADAĆ

W tym roku gospodarzem święta plonów była najbardziej rolnicza gmina powiatu – Dźwierzuty. Nic dziwnego, że organizatorom zależało na tym, by wszystko wypadło jak najlepiej. Nie mieli jednak wpływu na jedno – pogodę. Ta początkowo zapowiadała się bardzo źle. Cały niedzielny ranek upłynął pod znakiem deszczu, co nie wróżyło sukcesu imprezy. Na szczęście tuż przed rozpoczęciem głównych punktów dożynkowego programu przestało padać, choć momentami dość mocno się chmurzyło. Obchody zainicjowała msza święta, po niej nastąpił tradycyjny ceremoniał dożynkowy. Starostowie święta plonów – Danuta Woźniak z Nowych Kiejkut oraz Krzysztof Jabłonowski z Targowa przekazali bochen chleba gospodarzom imprezy, staroście Jarosławowi Matłachowi i wójtowi Czesławowi Wierzukowi. W tym roku prowadzenie dożynek powierzono parze łódzkich aktorów – Janinie Borońskiej i Andrzejowi Łągwie. Nie obyło się jednak bez drobnych wpadek. Konferansjerzy, co zresztą stało się już tradycją wielu innych imprez, witając przybyłych gości wyczytywali liczne grono osób, które do Dźwierzut nie przyjechały.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

„PRZYTYK” DO MINISTRA

Podczas dożynek nie mogło zabraknąć polityków reprezentujących nasz region w parlamencie. Na dźwierzuckiej imprezie byli zarówno ci z lewa, jak i prawa. Żaden z nich jednak nie odniósł się do bieżących problemów gminy czy powiatu, na ogół ograniczyli się oni do rutynowych podziękowań rolnikom za ich trud, a starosta Matłach dał się nawet ponieść poetyckiej wenie, mówiąc o urokach gminy Dźwierzuty:

- Wyjątkowo piękna jest gmina Dźwierzuty, gdzie pofalowane obszary złotych pól sąsiadują z zielenią leśnych pagórków oraz błękitem jezior i stawów.

Z kolei posłowi Tadeuszowi Iwińskiemu dźwierzucki zespół śpiewaczy „Wrzosy” skojarzył się z „Jarzębiną” wykonującą oficjalną piosenkę na Euro. Parlamentarzysta pozwolił sobie także na lekki „przytyk” pod adresem nowego ministra rolnictwa Stanisława Kalemby.

- Myślę, że doprowadzi on do tego, o czym sam mówił i krytykował, żeby dopłaty dla polskich rolników były takie same jak we wszystkich państwach starej unii – mówił Iwiński.

ODZNACZENIA OD POSŁA

W trakcie oficjalnej części z udziałem posła Zbigniewa Włodkowskiego wręczono odznaczenia. Medal Komisji Edukacji Narodowej otrzymała dyrektor Szkoły Podstawowej w Dźwierzutach Longina Jolanta Korniluk. Odznaki honorowe „Zasłużony dla Rolnictwa” dostali: Antoni Lachowicz, Zygfryd Marszałek, Tadeusz Tomaszewski, Marek Sokołowski (wszyscy z Dźwierzut), Robert Liniewicz (Orżyny), Irena Osojca (Rumy), Mieczysław Jawoszej (Sąpłaty), Tomasz Hatowski (Szczepankowo), Zbigniew Lubera (Linowo), Leszek Zbrzyski (Jabłonka) i Teresa Fila (Orżyny). Rada Powiatowa Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej uhonorowała dwóch rolników – Czesława Kalinowskiego z Miętkich oraz Mieczysława Sucheckiego z Jabłonki.

WÓJTOWE RZUTY

Jak zawsze największą atrakcję imprezy stanowiły stoiska poszczególnych gmin. Oferowano na nich różnego rodzaju ciasta, wędliny, smalec, ogórki, dżemy a także własnej produkcji nalewki. Furorę rozbił pieczony prosiak serwowany na stoisku dźwierzuckim. Z kolei Świętajno zwracało uwagę nie tylko kulinarnymi specjałami, ale także oryginalną oprawą. Dyrektor miejscowego GOK-u Małgorzata Walas zasiadła za tarą i na oczach gości dożynek prała bieliznę tak jak to robiono za dawnych czasów. W czasie imprezy odbywała się również rywalizacja sportowa gmin. W jednej z dyscyplin, rzucaniu gumiakiem na odległość zmierzyli się wójtowie wszystkich gmin oraz burmistrz Pasymia. Włodarze, chcąc osiągnąć jak najlepsze wyniki, stosowali rozmaite, często dość ryzykowane techniki rzutów. Najdalej gumiakiem cisnął wójt Wielbarka Grzegorz Zapadka, gorąco dopingowany przez grupę swoich mieszkańców. Miłośnicy folkloru mogli natomiast posłuchać zespołów z zaprzyjaźnionej Żywiecczyzny, Rejonu Wileńskiego oraz Rosji.

DŹWIERZUTY GÓRĄ W KONKURSACH

Dożynki nie mogły się obyć bez konkursów na najlepsze stoisko i wieniec. W obu tych kategoriach zwyciężyły Dźwierzuty, otrzymując w nagrodę bony pieniężne na tysiąc i 800 złotych. Drugie miejsce za stoisko przyznano gminie Szczytno, trzecie – gminie Świętajno. Za wieniec drugie miejsce przyznano gminie Szczytno, trzecie – gminie Pasym.

Ewa Kułakowska

{/akeebasubs}