Coraz bardziej prawdopodobny staje się powrót pociągów na linię kolejową ze Szczytna do Ostrołęki, jeszcze kilka lat temu przeznaczoną do rozbiórki.
W 2001 roku odjechał ze Szczytna ostatni pociąg w kierunku Ostrołęki. Od tamtej pory, wybudowana w 1915 roku, linia kolejowa ulegała powolnej dewastacji. W 2010 roku została nawet przeznaczona do rozbiórki. Na szczęście udało się tego uniknąć Dodatkowo od tamtego czasu linia stopniowo się odradza. Pierwszym krokiem był remont torów do Wielbarka przeprowadzony środkami Ikei. Próbowano nawet dwukrotnie uruchamiać pociągi pasażerskie na odcinku Wielbark-Szczytno, jednak z powodu niedopasowanych godzin odjazdów szybko znikały one z rozkładów. Następnym etapem była całkowita modernizacja odcinka Szczytno-Szymany przeprowadzona przez samorząd wojewódzki w związku z uruchomieniem lotniska w Szymanach. Później środkami powiatu przasnyskiego wyremontowano odcinek Chorzele-Wielbark oraz wybudowano bocznicę do powstałej tam strefy ekonomicznej.
Teraz faktem stała się przebudowa około 60 km trasy pomiędzy Chorzelami a Ostrołęką.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Pod koniec lipca podpisana została umowa pomiędzy PKP PLK i spółką Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe, które ma podjąć się modernizacji całego odcinka za kwotę prawie 315 mln zł. W ramach inwestycji zmodernizowane zostaną stacje: Chorzele, Jastrząbka, Grabowo, Ostrołęka oraz przystanki Olszewka, Parciaki, Zabiele Wielkie i Nowa Wieś Kościelna. Poza tym przebudowane zostanie 14 przepustów i 6 mostów. Największym wyzwaniem będzie wymiana konstrukcji 250-metrowego mostu nad Narwią. Poza tym zbudowane zostanie lokalne centrum kierowania ruchem (LCS) w Ostrołęce. Po zakończeniu modernizacji pociągi pasażerskie będą mogły poruszać się z prędkością 120 km/h, zaś towarowe 80 km/h. Początek prac zaplanowany został na 2020 rok a ich zakończenie ma nastąpić w 2022 roku.
Wyremontowanie torów z Ostrołęki do Chorzel daje niesamowitą szansę na dalszy rozwój połączeń kolejowych na tym obszarze. Pociągi mogłyby kursować ze Szczytna, Ełku i Olsztyna w stronę Ostrołęki aż do Warszawy, stanowiąc najkrótsze połączenie kolejowe stolicy z Mazurami.
Niestety jak dotąd samorząd województwa warmińsko
-mazurskiego nie zgłosił chęci podjęcia gruntownej modernizacji odcinka trasy kolejowej leżącej na jego terenie. Oznacza to, że nawet jeśli udałoby się uruchomić pasażerskie połączenia kolejowe pomiędzy Ostrołęką a Szczytnem, składy na odcinku od Chorzel do Szyman będą musiały znacząco zwolnić.
(ll){/akeebasubs}
