Rośnie szansa na powrót połączeń pasażerskich pomiędzy Szczytnem i Ostrołęką, a w przyszłości być może i Warszawą.
NA SKRAJU ROZBIÓRKI
Gdy w 2001 roku ze Szczytna do Ostrołęki odjechał ostatni pociąg, niewiele wskazywało na to, że kiedykolwiek na trasę powrócą regularne połączenia pasażerskie. Linia od tamtej pory była pozostawiona sama sobie. Wiele z urządzeń zostało zdewastowanych a tory coraz szczelniej zarastała roślinność. Doszło nawet do tego, że w 2010 roku linia została zakwalifikowana do całkowitej rozbiórki. Na szczęście do tego nie doszło, a od tamtego czasu podjęto na kilku odcinkach trasy próby jej odnowy. Przykładem jest np. odcinek łączący Szczytno z lotniskiem w Szymanach.
CO DALEJ?
Szansę na odnowę linia otrzymała dzięki powstałej w Chorzelach strefie ekonomicznej. Jednym ze środków transportu ułatwiających funkcjonowanie firm miała być właśnie kolej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W ramach planowanych prac zmodernizowane zostaną stacje kolejowe w Chorzelach, Jastrząbce, Grabowie, Ostrołęce oraz przystanki w Olszewce, Parciakach, Zabielach Wielkich i Nowej Wsi Kościelnej. Powstaną nowe perony, na których zamontowane będą ławki oraz wiaty dla podróżnych. Przebudowie poddane zostaną także przepusty oraz mosty. Największym przedsięwzięciem będzie wymiana konstrukcji 250-metrowego mostu nad Narwią. Zgodnie z założeniami, pociągi pasażerskie będą się poruszały z prędkością 120 km/h, zaś towarowe do 80 km/h. Całym ruchem na linii sterować będzie lokalne centrum sterowania, które ma zostać wybudowane w Ostrołęce.
POCZĄTKI REMONTU
Choć początek robót zaplanowano na 2020 rok, to pierwsze prace rozpoczęły się już pod koniec zeszłego roku. Aktualnie linia jest już oczyszczona z porastającej ją roślinności, a większość rozjazdów i bocznic została już rozmontowana. Prace trwają również w rejonach przejazdów kolejowych, na których pojawiły się m.in. informacje o wznowieniu kursowania pociągów. Pierwsze sygnały zbliżającego się remontu można zaobserwować również w Szczytnie, skąd w stronę Ostrołęki wyprawiane są pociągi załadowane nowymi podkładami.
PASAŻERSKIE
OD 2028? O ile po modernizacji powrót pociągów towarowych jest raczej przesądzony, to czy jest szansa na powrót także składów pasażerskich? Nadzieję na wznowienie kursowania daje procedowany właśnie projekt rozporządzenia w sprawie planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego. Zakłada on m.in. duże zmiany w sieci połączeń na pograniczach województw mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego oraz podlaskiego. Nowością jest zagwarantowanie obsługi trasy pomiędzy Łapami, Ostrołęką, Szczytnem a Olsztynem. Zgodnie z założeniami, pociągi na trasie miałyby pojawić się w rozkładzie kolejowym na rok 2028/2029. Tym samym pociągi pasażerskie miałyby się pojawić również na stacjach w Chorzelach, Śniadowie i Wielbarku. Choć na razie to tylko projekty, szanse na wznowienie ruchu są coraz większe. Linia kolejowa nr 35 oprócz zapewnienia połączenia ze strefą ekonomiczną w Chorzelach, daje możliwość szybkiego połączenia z funkcjonującym w Szymanach lotniskiem a także Olsztynem i Ełkiem. Wyremontowana trasa stanowiłaby najkrótsze połączenie Warszawy z Mazurami.
Łukasz Łogmin{/akeebasubs}
