Duże zmiany organizacyjne i personalne w funkcjonowaniu rozoskiego samorządu wprowadza wójt Grzegorz Kaczmarczyk. O szczegółach poinformował podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy.
PRZYWRÓCONA WICEWÓJT I NOWA SKARBNIK
Jedną z pierwszych decyzji kadrowych wójta Grzegorza Kaczmarczyka, o czym już informowaliśmy, było przywrócenie na stanowisko zastępcy wójta Moniki Grudziądz, z którego na krótko przed swoim odejściem odwołał ją były wójt Zbigniew Kudrzycki. Jednocześnie pozostanie ona na dotychczasowym stanowisku sekretarza gminy. - Jest idealną do tego osobą – argumentował wójt Kaczmarczyk, podkreślając jej „wyjątkowe kompetencje, bogate doświadczenie i duże zaangażowanie na rzecz gminy”.
Wkrótce dojdzie do zmiany na stanowisku skarbnika gminy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
PREZES O WYBITNYCH OSIĄGNIĘCIACH ZE SZCZYTNA
Od tygodnia nowego szefa ma Zakład Gospodarki Komunalnej w Rozogach. Został nim odwołany niedawno ze stanowiska prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie Karol Włodkowski. Zastąpił długoletniego dyrektora, a od 2016 prezesa - Wiesława Kobusa, który teraz będzie wiceprezesem. - Aby zapewnić odpowiednie wsparcie dla pana Wiesława i utrzymać dynamiczny rozwój ZGK, postanowiłem zaprosić do współpracy pana Karola Włodkowskiego - informował wójt, podkreślając jego „wybitne osiągnięcia” w poprzednim miejscu pracy. - Wierzę, że razem stworzą zgrany zespół, który z powodzeniem zrealizuje wyznaczone cele i podniesie standardy świadczonych usług komunalnych na terenie gminy – mówił Kaczmarczyk.
Z kolei prezes Włodkowski zapowiadał, że będzie dążył do poszerzenia działalności zakładu, tak by wykonywał on usługi, które do tej pory były zlecane zewnętrznym firmom. - Chcemy być wzorową spółką i świecić przykładem na terenie całego powiatu – deklarował.
CZŁOWIEK O SZCZEGÓLNYCH KOMPETENCJACH Z LUBLINA
Kolejnym wzmocnieniem dla ZGK ma być powołanie na szefa Rady Nadzorczej 62-letniego Andrzeja Bondyry, który w swoim bogatym życiorysie zajmował wiele stanowisk i funkcji w dużych spółkach, m.in. prezesa Zarządu PGE Dystrybucja S.A. i wiceprezesa Zarządu Agencji Rynku Energii S.A. - To osoba o szczególnych kompetencjach i doświadczeniu w zarządzaniu oraz nadzorze właścicielskim – tłumaczył wójt.
WYBITNY SPECJALISTA Z WARSZAWY
Wymierne korzyści gminie przynieść ma też zatrudnienie Adriana Greczycho, mieszkańca Warszawy. Stanie on na czele powołanego przez wójta zespołu ds. rozwoju i promocji gminy. - Posiada doświadczenie zawodowe, które czyni go idealnym liderem tego przedsięwzięcia – mówił wójt, wymieniając jego licznie kwalifikacje i osiągnięcia, w tym m. in. uruchomienie nowego obiektu turystycznego w Farynach i podkreślał, że jest „wybitnym specjalistą”.
- Pierwszą złożoną mi przez wójta propozycję odrzuciłem, bo ja nie pasuję tam, gdzie jest polityka. Przekonał mnie jednak, że chodzi tu o prace merytoryczną na rzecz mieszkańców, a nie politycznych przepychanek. Ja w tę historię uwierzyłem – zdradzał Greczycho.
Drugi powołany przez wójta zespół ds. oceny organizacji i funkcjonowania UG Rozogi oraz podległych jednostek organizacyjnych, któremu przewodniczy wicewójt Monika Grudziądz, ma na celu usprawnienie realizacji zadań i podniesienie jakości świadczonych usług.
WÓJTOWIE ICH PODZIWIAJĄ
Decyzje personalne wójta pociągną za sobą nieplanowane wcześniej koszty. O to dopytywał radny Krzysztof Bałdyga. Okazuje się, że za zatrudnienie Adriana Greczycho gmina płacić będzie miesięcznie jego spółce 14 tys. zł. Z kolei Karol Włodkowski z którym podpisano kontrakt menedżerski na okres 3 lat zarabiać będzie 11,9 tys. zł, a nowy prezes Rady Nadzorczej Andrzej Bondyra otrzyma miesięcznie 900 zł.
Czy te zmiany i dodatkowe wydatki są potrzebne? - Poczekajcie, zobaczycie efekty. Jak rozmawiam z innym wójtami, to oni podziwiają, że takie osoby o takim pokroju chciały do nas przyjść. W firmach prywatnych zarabiałyby klika razy więcej – porównywał Kaczmarczyk.
ODPOWIE NA KAŻDE PYTANIE
Włodarz gminy Rozogi zamierza też postawić na pełną transparentność. To jego odpowiedź na pojawiające się w opinii publicznej nieprawdziwe informacje. - Na mojej stronie internetowej na bieżąco będę informował i uzasadniał dlaczego podjąłem taką, a nie inną decyzję, jak również zamieszczał maksymalnie w ciągu 72 godzin odpowiedzi na pytania mieszkańców – deklarował. Postawił przy tym jeden warunek – muszą być one przez autorów podpisane.
Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
