Orlen Reklama Top

 

UTONĘŁO DZIECKO

W sobotę 26 sierpnia ok. godziny 19.00 w jeziorze Słupek w Jeleniowie, gmina Dźwierzuty, utonęła siedmioletnia dziewczynka, która dzień wcześniej przyjechała z rodziną na weekend. W sobotę matka dziecka wybrała się z wizytą do znajomych, zostawiając je pod opieką koleżanki, mieszkanki Warszawy. Dziewczynka bawiła się wspólnie z jej 10-letnim synem. Opiekunka na chwilę weszła do domu, pozostawiając dzieci same. Kiedy wróciła, obojga nie było w pobliżu. Zaniepokojona, zawiadomiła matkę siedmiolatki. Jak się okazało, dzieci poszły się kąpać w pobliskim jeziorze. W odległości ok. 5 m od brzegu dziewczynka zaczęła się topić. Jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych wyciągnięto ją z wody i rozpoczęto reanimację. Mimo że przez ok. 50 minut pogotowie kontynuowało akcję, dziecka nie udało się uratować.

NIEBEZPIECZNE WYCIEKI

Nie najlepszy stan techniczny samochodów poruszających się ulicami Szczytna powoduje nie tylko szkody ekologiczne, ale także wzrost zagrożenia wypadkami i kolizjami. Przyczyną są zwykle nieszczelne układy paliwowe leciwych aut, z których na jezdnię wydostaje się olej napędowy. Wjazd na tłustą plamę może się skończyć wpadnięciem w poślizg.

- Szczególnie niebezpieczne są wycieki na rondach, w rejonie skrzyżowań i przejść dla pieszych - mówi dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej asp. sztab. Janusz Zyra z KP PSP w Szczytnie.

Ostatnio do tego typu zdarzeń dochodzi bardzo często. W sobotę 26 sierpnia na ul. Dąbrowskiego z zaparkowanego przed hotelem unimowskim mercedesa wyciekła prawie cała zawartość zbiornika. Było to tuż po tym, jak właściciel zatankował paliwo. Na domiar złego wyciek został zauważony dość późno. Kiedy na miejsce przyjechała straż pożarna, większa część parkingu była zalana olejem. Strażakom udało się odzyskać ok. 20 l substancji, jednak ok. 40 l znalazło się na na zewnątrz. Do likwidacji kałuży oleju zużyto aż 50 kg sorbentu. Przyczyną awarii była nieszczelność układu paliwowego.

ZATRZAŚNIĘTA W SAMOCHODZIE

Nietypowe wezwanie odebrali szczycieńscy strażacy w środę 23 sierpnia. Około godziny 12.30 spędzająca wakacje w Szczytnie mieszkanka Gliwic zaalarmowała ich, że w należącym do niej samochodzie osobowym zaparkowanym na ul. Ogrodowej została zatrzaśnięta jej 2-letnia córeczka. Kobieta, wysiadając z pojazdu, pozostawiła kluczyki w stacyjce. Strażacy, nie uszkadzając samochodu, otworzyli drzwi i uwolnili dziecko.

- Matka dziewczynki przyznała później, że nie po raz pierwszy zdarzyło się jej zapomnieć o wyjęciu kluczyków ze stacyjki. Nigdy wcześniej jednak nie pozostawiła w samochodzie córeczki - mówi asp. sztab. Janusz Zyra z KP PSP w Szczytnie.

KOLARSKIE UTRUDNIENIA

Policja informuje, że 4 września od godz. 13.00 na trasie Jedwabno-Olsztynek i Jedwabno-Nidzica mogą występować utrudnienia w ruchu spowodowane przejazdem uczestników 63. Tour de Pologne.

SKORZY DO BICIA

W sobotę 26 sierpnia ok. 23.20 policjanci zostali powiadomieni o pobiciu mężczyzny przed lokalem na ul. Barcza w Szczytnie. Poszkodowany od razu wskazał stróżom prawa przybyłym na miejsce jednego ze sprawców, 22-letniego Grzegorza G. Chwilę potem, w bliskiej odległości od lokalu, funkcjonariusze dostrzegli grupkę osób, które na widok radiowozu zaczęły uciekać. Zatrzymano jedną z nich, 19-letniego Dariusza M. Świadek pobicia rozpoznał go jako drugiego z napastników. Wraz z Grzegorzem M. znalazł się on w policyjnym areszcie. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Grzegorz G. miał 1,37 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a Dariusz M. - 2,30 promila. Przedstawiono im zarzut pobicia. Policja ustala dane pozostałych sprawców.

KRADŁ UBRANIA

W piątek 25 sierpnia w jednym ze sklepów odzieżowych na ul. Odrodzenia w Szczytnie pracownik ochrony złapał na gorącym uczynku 16-letniego Alana S., który usiłował ukraść spodnie i koszulę o łącznej wartości 279 złotych. Sprawca odpowie za swój czyn przed Sądem Rodzinnym.

SPŁONĄŁ DOM

W sobotę 26 sierpnia wieczorem wybuchł pożar w domu letniskowym z altaną w pobliżu Wesołowa. Ogień strawił prawie całe wyposażenie budynku - meble, odzież, sprzęt RTV. Spaliła się także przyczepa kempingowa. W akcji gaśniczej brały udział cztery zastępy straży pożarnej, w tym strażacy z OSP Wielbark i OSP Jedwabno. Dojazd na miejsce utrudniała im wieczorna mgła i las. Właścicielka domu, Irena K. z Warszawy, próbując ratować dobytek, doznała oparzenia przedramienia. Pomocy przedmedycznej udzielili jej strażacy. Straty oszacowano wstępnie na 250 tys. złotych. Przyczyny pożaru na razie nie ustalono.

DWIE KOLIZJE

W piątek 25 sierpnia wieczorem na trasie Wielbark-Jedwabno kierujący fiatem 126p Andrzej G. z Wielbarka, jadąc z nadmierną prędkością, wpadł w poślizg i dachował. Następnego dnia do podobnego zdarzenia doszło między Rozogami a Spychowem. Zasiadający za kierownicą fiata marea Piotr M. na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad samochodem i dachując wjechał do rowu. Kierowcy obu aut doznali ogólnych potłuczeń.

WRĘCZENIE SZTANDARU

Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie doczeka się wreszcie swojego sztandaru. Ufundowała go społeczność powiatu, a uroczyste wręczenie odbędzie się 8 września o godz. 12.00 na pl. Juranda.

Program:

12.00-13.00 - msza święta

13.00-14.00 - uroczystość wręczenia sztandaru

14.00 - musztra paradna Morskiego Oddziału Straży Granicznej

- pokazy sprzętu wykorzystywanego do działań policji.

2006.08.30