Orlen Reklama Top

 

Pod Paragrafem

FATALNE WYPRZEDZANIE

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek 31 października około godziny 16.40 na trasie Jedwabno-Pasym. Kierujący volkswagenem golfem na piskich numerach rejestracyjnych podczas wyprzedzania najprawdopodobniej nie zachował ostrożności i zderzył się czołowo ze scanią. Pierwszym samochodem podróżowały cztery osoby. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca golfa wypadł z pojazdu. Śmierć na miejscu ponieśli dwaj mężczyźni jadący autem osobowym - Grzegorz A. lat 27 i Jan F. lat 43. Pozostali poszkodowani w wypadku trafili do szpitala. Kierowca scanii, Henryk R. ze Zgierza, nie odniósł poważniejszych obrażeń.

AUTO NA ZŁOM

W poniedziałek 30 października młoda kobieta zgłosiła policjantom przywłaszczenie należącego do niej citroena o wartości 1 tys. złotych. Jak się okazało, kupiła samochód, a ponieważ był zepsuty, oddała go do naprawy znanemu z widzenia 18-letniemu Przemysławowi G. mieszkającemu w gminie Świętajno. Po upływie miesiąca zgłosiła się po auto, ale na podwórku znajomego pojazdu nie znalazła. Przemysław G. poinformował ją, że oddał samochód do mechanika. Takie wyjaśnienia zaniepokoiły właścicielkę, tym bardziej, że na pobliskim skupie złomu zauważyła karoserię łudząco podobną do tej, jaką miał jej citroen. Swoimi podejrzeniami podzieliła się z policjantami. Okazało się, że Przemysław G. wraz z 17-letnim Kamilem K. rozebrali samochód na części, a karoserię i felgi sprzedali na skupie złomu. Obaj młodzieńcy zostali zatrzymani. Za przywłaszczenie mienia grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności.

KOLEJNA OFIARA CZADU

Trwa czarna seria wypadków związanych z pożarami. Przed tygodniem w oparach dymu zginęła mieszkanka Kolonii, tym razem do podobnej tragedii doszło w Białym Gruncie, gmina Świętajno. W czwartek 2 listopada wybuchł pożar w pokoju domu jednorodzinnego należącego do 47-letniego Stanisława D. Mężczyzna mieszkał sam. Kiedy na miejsce przybył lekarz, stwierdził zgon właściciela domu. Przyczyny pożaru na razie nie ustalono.

POŻAR W BURDĄGU

We wtorek 31 października w Burdągu, gmina Jedwabno, wybuchł pożar domu jednorodzinnego należącego do mieszkańca Warszawy Janusza O. Gdy na miejsce dotarli strażacy, większa część dachu stała już w ogniu, płonęły również pomieszczenia na piętrze budynku. Pożar zniszczył w sumie 40 m2 poszycia dachowego, stropy oraz wyposażenie dwóch pokoi. Straty oszacowano wstępnie na ok. 80 tys. złotych. Przypuszczalną przyczyną była nieszczelność przewodów kominowych.

ROWERZYSTKA Z PROMILAMI

Co prawda wśród nietrzeźwych kierowców dominują zazwyczaj mężczyźni, ale nie brak też i pań decydujących się na prowadzenie pojazdu po paru głębszych. W poniedziałek 30 października około godziny 1.30 na trasie Wielbark-Głuch policjanci zatrzymali do kontroli 55-letnią Jolantę Z. Kobieta jechała rowerem, mając w organizmie aż 3,59 promila alkoholu.

oprac.: (łuk)

2006.11.08