Mieszkańców gminy Rozogi czeka podwyżka podatku od nieruchomości. W skali roku przyniesie ona do samorządowej kasy dodatkowe 38,5 tys. zł. - Czy te środki nie zostaną przejedzone? - obawia się radny Grzegorz Kaczmarczyk, szef klubu Zgodna Gmina Rozogi.

Podatki w górę
- Światełka też są potrzebne. Za chwilę będziemy narzekać dlaczego Rozogi są tak brzydko udekorowane na święta – przekonywał radny Jerzy Bruderek (stoi) radnego Grzegorza Kaczmarczyka

Przy jednym głosie wstrzymującym radni w gminie Rozogi zadecydowali o podniesieniu stawek podatku od nieruchomości. Będą one obowiązywać od nowego roku.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Taksa za 1 m2 mieszkania wzrośnie z 0,71 do 0,76 zł, a gruntów - z 0,24 do 0,26 zł. Prowadzący działalność gospodarczą za budynki zapłacą 16,19 (wzrost o 29 groszy), a za grunty – 81 groszy (wzrost o 4 grosze). W przypadku domków letniskowych obowiązywać będą maksymalnie dopuszczalne stawki 8,05 zł (budynki) i 0,50 (grunty). - W tej chwili wszystkie ceny rosną, koszty działalności gminy też. Coraz większe stają się też przychody mieszkańców. Myślę, że ten drobny kilkugroszowy wzrost stawek podatkowych jest w miarę racjonalny – uzasadniał przygotowany projekt podwyżek wójt Zbigniew Kudrzycki. Wątpliwości miał radny Grzegorz Kaczmarczyk, szef klubu Zgodna Gmina Rozogi. Pytał wójta na co ma zamiar wydać 38,5 tys. zł, które to wpłyną do samorządowej kasy z tytułu wzrostu podatku od nieruchomości.

- Na działanie strategiczne gminy – odpowiadał wójt. Zapowiadał, że dodatkowe środki bardzo się przydadzą, bo w przyszłym roku wzrosną wydatki samorządu z tytułu podniesienia płacy minimalnej. Z drugiej strony zmniejszy się udział gminy w podatkach PIT i CIT. To nie przekonało radnego. Zasugerował, że pieniądze zamiast być wykorzystane chociażby na pilne remonty dróg - zostaną przejedzone np. na „zakup światełek”. Powód do obaw dał mu nowy wydatek wpisany do budżetu gminy - 10 tys. zł na dekorację świąteczną Rozóg.

– Światełka są też potrzebne. Za chwilę będziemy narzekać dlaczego Rozogi są tak brzydko udekorowane na święta – bronił koncepcji wójta radny Jerzy Bruderek. Wspierał go radny Maciej Sypiański, przypominając, że takie właśnie pretensje padały ze strony radnych i mieszkańców w roku ubiegłym.

Ostatecznie radni zaakceptowali podniesienie podatku od nieruchomości. Od głosu wstrzymał się tylko radny Grzegorz Kaczmarczyk.

(o){/akeebasubs}