Najtaniej, w przypadku podatku od nieruchomości jest w Dźwierzutach i o dziwo w stolicy powiatu - Szczytnie, najdrożej w Jedwabnie. W tej ostatniej gminie niektóre stawki są ponad lub blisko dwukrotnie wyższe.
W MIEŚCIE I GMINIE – BEZ ZMIAN
Znamy już nowe stawki podatków od nieruchomości jakie będą obowiązywać w roku przyszłym w samorządach powiatu szczycieńskiego. W większości z nich podniesiono je od 3 do 10 procent. Są jednak wyjątki. W gminie Szczytno podwyżka dotknie tylko właścicieli gruntów i budynków letniskowych. Pozostałym mieszkańcom i podmiotom gospodarczym stawki nie wzrosną. - Dobra sytuacja finansowa naszej gminy pozwala na przyjęcie takiego rozwiązania – tłumaczy wójt Sławomir Wojciechowski. Już drugi rok z kolei na tym samym poziomie zostaną zachowane stawki podatku od nieruchomości w Szczytnie. Z tą jednak różnicą, że rok temu było to zgodne z propozycją burmistrza, teraz wbrew jego woli.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ZACHĘTA DLA INWESTORÓW, KTÓRYCH BRAKUJE
Stawki obowiązujące w Szczytnie, co może zaskakiwać, od lat należą do najniższych w powiecie. Tak też będzie w roku przyszłym, w przypadku budynków mieszkalnych, jak i gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W porównaniu do innych, na niskim poziomie są także daniny w Dźwierzutach. To świadoma polityka lokalnych władz. - Chcemy w ten sposób zachęcić przedsiębiorców do inwestowania na naszym terenie, który jest typowo rolniczy. Ich liczba jest dziś znikoma – tłumaczy skarbnik gminy Agata Urbańska. Niewesołą sytuację jeszcze bardziej pogłębia fakt niedawnej likwidacji Gminnej Spółdzielni „SCh”.
Na niskim pułapie są też stawki za grunty i budynki mieszkalne. - Nie możemy ich mocno windować, bo już obecnie borykamy się z zaległościami z tego tytułu – podsumowuje skarbnik Urbańska. Według jej szacunków, podniesienie stawek podatkowych przełoży się na wzrost dochodów gminy w roku przyszłym o 20 tys. zł.
NASI PODATNICY DADZĄ RADĘ
To bardzo mało w porównaniu do blisko dwukrotnie mniej zaludnionej gminy Jedwabno. Tam wzrost dochodów z tytułu podniesienia podatku od nieruchomości zakładany jest w wysokości 150 tys. zł. Ten samorząd od kilku lat ma zdecydowanie najwyższe stawki w powiecie, a w przypadku gruntów, na których prowadzona jest działalność gospodarcza – są one na maksymalnie dopuszczonym przez ministra finansów poziomie. Przepaść w wysokościach danin między gminami Jedwabno i Dźwierzuty najlepiej obrazuje stawka za grunt pod budownictwo mieszkaniowe, która w tej pierwszej jest ponaddwukrotnie wyższa. - Wszędzie ceny rosną za sprawą dużej inflacji. Nie możemy sobie pozwolić, żeby zabrakło nam środków na pokrycie niezbędnych wydatków związanych chociażby z podwyżkami wynagrodzenia minimalnego dla pracowników – uzasadnia politykę samorządu wójt Sławomir Ambroziak. - Musimy też dbać o zabezpieczenie środków, ze względu chociażby na sprawę Helpera - dodaje.
W odróżnieniu od skarbnik Dźwierzut nie obawia się, że wysokie podatki powiększą grono dłużników. - Nie oszukujmy się. W ostatnich latach płaca minimalna szybko rośnie, co powoduje wzrost zasobności mieszkańców – podkreśla wójt.
(o)
