Pożar stolarni w Lipowcu. Z informacji uzyskanych od świadków zdarzenia wynika, że przyczyną było podpalenie.

Podejrzany o podpalenie trafił do psychiatryka
Zagrożona pożarem była także część mieszkalna obiektu

Zgłoszenie o pożarze stolarni w Lipowcu strażacy otrzymali w poniedziałek 8 maja o godzinie 19.37. Po dotarciu na miejsce stwierdzili, że pali się na parterze i piętrze budynku, a na poddaszu panuje zadymienie. Zagrożona była też część mieszkalna obiektu. Z ogniem walczyło 21 strażaków z JRG Szczytno oraz OSP Lipowiec i Gawrzyjałki. Po ugaszeniu ognia przystąpili oni do rozbiórki nadpalonej konstrukcji drewnianej i za pomocą kamery termowizyjnej sprawdzili, czy nie występują ukryte zarzewia. Pożar spowodował znaczące straty. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Uszkodzeniu uległ budynek stolarni – konstrukcja dachu i strop. Ogień zniszczył również znajdujące się wewnątrz maszyny o łącznej wartości ok. 50 tys. złotych.

Z informacji uzyskanych od świadków wynikało, że przyczyną pożaru było podpalenie. Podejrzany o dokonanie tego czynu 75-latek został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego, a następnie przetransportowany do szpitala psychiatrycznego.

(kee){/akeebasubs}