W maju przyszłego roku na stadionie gminnym w Jedwabnie zagra wielka gwiazda lat 80. - Thomas Anders z dawnego zespołu Modern Talking. Koszt organizacji wydarzenia wójt Sławomir Ambroziak szacuje na ok. 600 tys. zł, dlatego wstęp będzie płatny. - Coś, co jest dobre, musi kosztować – uzasadnia włodarz, zapowiadając, że jeśli przedsięwzięcie się uda, do Jedwabna w kolejnych latach zawitają inne gwiazdy światowego formatu.

Połowa Modern Talking zagra w Jedwabnie
Wójtowi Sławomirowi Ambroziakowi udało się ściągnąć do Jedwabna międzynarodową gwiazdę. Jeśli koncert Thomasa Andersa z dawnego Modern Talking okaże się sukcesem, to niewykluczone, że wystąpią tu inni znani wykonawcy

DOŻYNKI DAŁY IMPULS

Ta wiadomość ucieszy fanów muzyki z lat 80. W piątek 16 maja 2025 r. na stadionie gminnym w Jedwabnie zagra Thomas Anders, czyli połowa zespołu Modern Talking z muzykami, którzy występowali z tą grupą u szczytu jej popularności. Zabraknie drugiej połowy słynnego niegdyś duetu, Dietera Bohlena, który od 2003 r. skupił się na karierze solowej i współpracy z telewizją. Koncert w Jedwabnie będzie częścią ogólnoświatowej trasy koncertowej z okazji 40-lecia grupy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Występ gwiazdy lat 80. poprzedzi support w postaci lokalnych artystów – zespołu Black Minds z Szuci oraz Bartosza Abramskiego. Wójt Ambroziak zdradza, że pomysł zorganizowania podobnego wydarzenia kiełkował w jego głowie już od dłuższego czasu, jednak impulsem do działania okazały się niedawne Dożynki Powiatowe w Jedwabnie, podczas których wystąpił Enej oraz inna gwiazda disco sprzed czterdziestu lat – zespół Bad Boys Blue. - Doszedłem do wniosku, że warto taki koncert zorganizować ze względu na duże zainteresowanie towarzyszące tamtym występom. Ludzie byli z nich bardzo zadowoleni. Ta impreza pokazała też, jak duży potencjał ma nasz stadion – mówi wójt. - Gdyby ludzie nie widzieli tych Dożynek na tym stadionie, to dziś śmialiby się z tego, że sprowadzamy Thomasa Andersa. Nikt się jednak nie śmieje - dodaje włodarz. Przyznaje, że jednym z największych problemów było zgranie terminu koncertu z planami Thomasa Andersa i możliwościami gminy. - My możemy zorganizować takie wydarzenie tylko od maja do września. Ostatecznie udało się nam wszystko zgrać dzięki bardzo dobrym relacjom z menedżerami zespołu – zdradza Ambroziak. Ważnym elementem było też to, że na terenie gminy funkcjonuje hotel, mogący zapewnić gwiazdom wymagane przez nie warunki. - To był mocny punkt przy naszych negocjacjach – ujawnia włodarz.

COŚ, CO JEST DOBRE, MUSI KOSZTOWAĆ

Koszt organizacji koncertu na gminnym stadionie to według wójta ok. 600 tys. złotych. Dlatego wstęp będzie biletowany. - Ze względu na budżet gminy nie możemy non stop organizować bezpłatnych koncertów. Coś, co jest dobre, musi kosztować – uzasadnia. Miłośnicy brzmień lat 80. muszą się liczyć z wydatkiem rzędu ok. 200 złotych na bilet. Czy ta cena nie odstraszy osób, które przyzwyczaiły się, że praktycznie w każdej miejscowości mogą usłyszeć gwiazdy za darmo? - W Polsce biletowane koncerty Thomasa Andersa z dawnego Modern Talking są droższe niż u nas, ale to dlatego, że z reguły odbywają się w halach i arenach. Cena zwykłego biletu zaczyna się od 220 zł za zwykłe miejsce stojące, gdzieś daleko z tyłu, i dochodzi do blisko 1 tys. zł za strefę VIP – mówi wójt. W Jedwabnie cena będzie dla wszystkich taka sama, bo organizatorzy nie przewidują żadnego podziału na strefy. Zdaniem Ambroziaka, żeby wydarzenie zbilansowało się finansowo, musi wziąć w nim udział co najmniej 3 tys. osób, a to całkiem realne. - Przecież dawny Modern Talking to zespół, który sprzedał 160 mln płyt na całym świecie – zauważa wójt.

FESTIWAL Z UDZIAŁEM ZAGRANICZNYCH GWIAZD

Jeśli impreza się uda, to w planach jest organizacja podobnych muzycznych imprez co roku. Włodarzowi marzą się cykliczne koncerty w Jedwabnie z udziałem międzynarodowych gwiazd. - Jeśli wypali nam Thomas Anders z dawnego Modern Talking, to w 2026 r. usłyszymy inną gwiazdę lat 80., zespół Alphaville – zdradza Ambroziak.

Według niego muzyczny festiwal mógłby przynieść gminie liczne korzyści. Oprócz promocji, to także okazja do ściągnięcia rzeszy turystów, którzy przecież muszą mieć gdzie przenocować i coś zjeść. - Na pewno nakręcałoby to koniunkturę – mówi wójt.

(ew){/akeebasubs}