Do żłobka i przedszkoli w Szczytnie w ramach prowadzonej przez miasto rekrutacji jest mniej wniosków o przyjęcie dzieci niż miejsc. To oznacza, że wszyscy milusińscy zostaną przyjęci do miejskich placówek.

Pomyślna rekrutacja
Problem braku miejsc w miejskim żłobku udało się rozwiązać m.in. dzięki oddaniu do użytku gminnej placówki na ul. Łomżyńskiej

W środę zakończyła się rekrutacja dzieci do miejskiego żłobka i przedszkoli. W ostatnich latach, w przypadku tej pierwszej placówki, pojawiały się problemy z miejscami, co wprowadzało dużą nerwowość wśród rodziców. Wygląda na to, że w tym roku już tak nie będzie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Do przedszkoli i żłobka wniosków jest mniej niż mamy miejsc. Na 100% wszyscy zostaną przyjęci – informował radnych podczas komisji oświaty naczelnik wydziału edukacji Jacek Walaszczyk, zastrzegając, że ostateczne wyniki rekrutacji będą znane w połowie marca.

W rozwiązaniu problemu miejsc żłobkowych, jego zdaniem, pomogło nie tylko zwiększenie ich liczby przez miasto, ale też budowa przez gminę Szczytno nowego obiektu żłobkowo – przedszkolnego na ul. Łomżyńskiej. Tam także uczęszcza sporo dzieci z miasta. W gminnym żłobku jest ich kilkanaścioro, w przedszkolu – ok. trzydzieścioro. - Rodzice z pobliskiego osiedla chętnie zapisują tam swoje dzieci, bo mają blisko. Jest im obojętne, czy placówka jest miejska czy gminna, ważne, że są w niej miejsca – podsumowuje naczelnik.

(ew){/akeebasubs}