Wynik wyborów w gminie Świętajno trudny był do przewidzenia. Tymczasem okazało się, że dwaj byli włodarze nie mieli szans w pojedynku z ich następczynią.
Najciekawsza walka o najwyższy urząd w gminie zapowiadała się w Świętajnie. Tu do walki stanęła obecna wójt Alicja Kołakowska, mając za rywali swoich poprzedników - Jerzego Fabisiaka i Janusza Pabicha. Wynik wyborów okazał się jednak bezdyskusyjny. Alicja Kołakowska bez większego problemu, już w pierwszej turze, rozprawiła się z przeciwnikami. Uzyskała 1452 (57,1%) głosy. Janusza Pabicha poparło 718 (28,3%) wyborców, a Jerzego Fabisiaka - 372 (14,6%). Spore zmiany szykują się w Radzie Gminy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Alicja Kołakowska nie ukrywa radości. - Bardzo się cieszę ze zwyc ięstwa już w pierwszej turze nad silnymi rywalami, tym bardziej, że stało się to przy wysokiej frekwencji – mówi wójt. Zauważa przy tym, że tylko w obwodzie obejmującym Kolonię i Długi Borek nie uzyskała najlepszego wyniku. Dlaczego wygrała? - Mieszkańcy doskonale wiedzieli co zostało zrobione przez minione 4 lata i to docenili. Zrobię teraz wszystko, żeby ich nie zawieść. Najważniejsze wyzwania stojące przed gminą to poprawa infrastruktury drogowej i rozbudowa sieci kanalizacyjnej. Zapowiada też działania na rzecz promocji gminy, szczególnie pod kątem turystycznym. Dotyczy to zwłaszcza Spychowa i Piasutna. - Ważnym dla mnie zadaniem będzie też budowa przedszkola – deklaruje wójt zaznaczając, że w gminie jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia . - Na kilka kadencji i kilku wójtów – dodaje.
(o){/akeebasubs}
