Pasażerowie autobusów zatrzymujących się przy krzyżówkach w Świętajnie znów mogą korzystać z wiaty przystankowej, która pojawiła się tam po kilkumiesięcznej przerwie.

Postawili przystanek po raz czwarty
Po starym przystanku zostały tylko zgliszcza. Nowy również wykonany jest z drewna

Latem ubiegłego roku, stojący przy drodze krajowej nr 53 w pobliżu skrętu na Świętajno przystanek autobusowy został zniszczony przez wandali. Pozostały tylko resztki blaszanego dachu, bo cała część drewnianej konstrukcji doszczętnie spłonęła. Było to już trzecie podobne zdarzenie w tym miejscu. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Za pierwszym razem nadpalono tylko konstrukcję betonowego wówczas obiektu. Gdy zamieniono go na drewniany, wandale mieli już ułatwione zadanie. Wiata spłonęła jak zapałka. Prowadzone przez policję dochodzenie nie doprowadziło, podobnie jak obecnie, do wykrycia sprawców.

Mimo opinii części radnych sugerujących wykonanie nowego obiektu z betonu lub pleksi, by zniechęcić wandali do kolejnych zniszczeń, zdecydowano się na odtworzenie przystanku z drewna.

(o){/akeebasubs}