W 70. rocznicę potyczki pod Piduniem na wiejskim placu odbyła się inscenizacja historycznych wydarzeń, które rozegrały się pod tą miejscowością. Widowisko wywarło na oglądających je wielkie wrażenie.

Potyczka pod Piduniem
Końcowe sceny rekonstrukcji – milicjanci poddają się oddziałowi ppor. Henryka Wieliczko

Historyczną inscenizację w Piduniu zainaugurowała wspólna modlitwa. Po niej nastąpiła krótka lekcja historii, przypomniana przez Sławomira Ambroziaka, wójta gminy Jedwabno. Pod Piduniem w 1946 r. szwadron ppor. Henryka Wieliczko przygotował zasadzkę i starł się z funkcjonariuszami MO. Wymiana ognia trwała krótko, bo zaskoczeni milicjanci, ponosząc wielkie straty, szybko się poddali.

Rekonstrukcja, w której uczestniczyły grupy z Malborka, Mięcikał i Susza, wywarła na licznie przybyłych widzach wielkie wrażenie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Nic tak nie przemawia do człowieka, jak żywy obraz z tamtych czasów – mówił Arkadiusz Dziczek. Starsi widzowie żałowali, że w czasach ich młodości, które przypadły na okres PRL-u nie mogli uczestniczyć w podobnych widowiskach, bo te wówczas były zakazane.

Po rekonstrukcji chętni mogli obejrzeć film „Lufa”, spróbować wojskowej grochówki, czy kiełbasek pieczonych nad partyzanckim ogniskiem. Przed i po rekonstrukcji koncertował zespołu „Port”, prezentujący piosenki Krzysztofa Klenczona, którego ojciec był także żołnierzem wyklętym.

- Chodziło nam głównie o to, by rzetelnie przedstawić fakty o historycznym epizodzie sprzed 70 lat – mówi wójt Sławomir Ambroziak. Na przyszły rok zapowiada jeszcze bardziej rozbudowaną inscenizację, tym razem w miejscowości Kot. Na oczach publiczności rozegra się cały cykl zdarzeń z czerwca 1946 r. - akcje szwadronu „Lufy” i oddziałów Łupaszki poprzedzających referendum „3 x tak”.

Marek J.Plitt{/akeebasubs}