W gronie samorządowców szczebla powiatowego to wcale nie starosta Jarosław Matłach jest liderem pod względem osiągniętych w ubiegłym roku dochodów. Wyprzedzają go radni - rolnicy Krzysztof Buła, Czesław Wierzuk i skarbnik Agnieszka Gałązka.

Powiatowi bogacze
Radni – rolnicy nie mają powodów do zmartwień. W ubiegłym roku gospodarstwo Krzysztofa Buły przyniosło dochód 240 tys. zł, z kolei Marianna Tańska zgromadziła na koncie blisko 720 tys. zł

STAROSTA NIE JEST LIDEREM

W tym tygodniu bierzemy pod lupę oświadczenia majątkowe samorządowców szczebla powiatowego. Co ciekawe, pod względem osiągniętych w ubiegłym roku dochodów, liderem wśród nich nie jest wcale starosta Jarosław Matłach. Nie oznacza to jednak, że ma on powody do zmartwienia, bo pensja w wysokości 154 710,46 zł i tak plasuje go w gronie najlepiej zarabiających w powiecie włodarzy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zgromadzone przez niego środki w walucie polskiej to 15 tys. złotych. Wraz z małżonką jest właścicielem liczącego ponad 172 m2 domu, którego wartość szacuje na pół miliona złotych. Do tego dochodzi jeszcze 38-metrowe mieszkanie (120 tys. zł), także stanowiące współwłasność oraz 1/6 mieszkania o powierzchni 60 m2, należącego do starosty oraz jego siostry i matki. Jarosław Matłach spłaca dwa kredyty: hipoteczny w wysokości ponad 72 tysięcy franków szwajcarskich oraz konsumpcyjny – 11,7 tys. złotych.

Wyższy dochód od starosty osiągnęła skarbnik Agnieszka Gałązka. Co prawda z tytułu zatrudnienia w minionym roku otrzymała „tylko” 128 tys. zł, ale za to zainkasowała jeszcze 66 tys. zł za wynajem domów letniskowych. Skarbnik może się pochwalić również dwoma domami. Pierwszy, o powierzchni 348 m2 wart jest 700 tys. zł, w drugim, liczącym 256 m2 ma 1/3 udziału, a jego wartość oszacowała na 450 tys. złotych. Do tego dochodzi jeszcze 90-metrowy dom letniskowy (210 tys. zł). Wszystkie wymienione nieruchomości stanowią współwłasność małżeńską. Skarbnik ma kredyt na budowę domu w wysokości 88,6 tys. euro i na kontynuację budowy – 21,3 tys. euro.

DOCHODY POWYŻEJ 100 TYSIĘCY

Wicestarosta Jerzy Szczepanek najwięcej zarobił w zeszłym roku, pracując na stanowisku dyrektora Szkoły Podstawowej w Wielbarku – 95 587,39 złotych. Do tego trzeba doliczyć wcale niemałą dietę członka Zarządu Powiatu – 24 184,01 zł oraz pensję wicestarosty – 14 211,88 złotych.

Sekretarz powiatu Stefan Januszczyk z tytułu zatrudnienia uzyskał 124 891,80 złotych. Oprócz mieszkania o powierzchni ponad 41 m2, komórki i garażu wartych łącznie 187 tys. zł, wraz z małżonką jest jeszcze właścicielem domu w budowie o powierzchni blisko 150 m2. Jego wartość sekretarz szacuje na 650 tys. złotych. W związku z prowadzoną inwestycją zaciągnął dwa kredyty w łącznej wysokości ponad 1 mln złotych. Spłaca także kredyt odnawialny – 50 tys. złotych.

Dochody grubo powyżej 100 tys. zł rocznie osiągnęli jeszcze były: wicestarosta, a obecnie radny Marcin Nowociński (143 412,06 zł) oraz Aleksander Godlewski (z tytułu zatrudnienia na stanowisku kierownika ZGK w Kamionku – 79 309,79 zł, dieta – 25,3 tys. zł, 17,5 tys. zł dopłaty bezpośrednie do gruntów).

MAJĘTNI ROLNICY

Tomasz Miller uciułał 220 tys. zł, choć wykazał najniższe dochody spośród wszystkich członków Rady Powiatu

Do najbogatszych radnych powiatowych należą rolnicy. Spośród nich zdecydowany prym wiedzie Krzysztof Buła. Jest on właścicielem ponad 100-hektarowego gospodarstwa hodowlanego o wartości 2 mln zł, które w ubiegłym roku przyniosło mu dochód w wysokości 240 tys. złotych. Radny otrzymał blisko 70 tys. zł dopłat oraz ponad 20 tys. zł diety. Do tego zgromadził także prawie 40 tys. złotych. Osiągane dochody powodują, że stać go na zaciągnięcie kredytów. Jeden z nich, na budowę domu, opiewa na ponad 360 tys. zł, drugi na zakup maszyn rolniczych - 13,5 tys. zł oraz inny na spłatę kwoty mlecznej – 144,5 tys. złotych.

Pod względem zgromadzonych zasobów wśród samorządowców powiatowych, absolutny prym wiedzie Marianna Tańska, która uciułała, bagatela, 717 227,00 złotych. Jest współwłaścicielką blisko 300-hektarowego gospodarstwa, z czego prawie 24 ha to jej wyłączna własność. Dochód z tytułu jego prowadzenia w minionym roku wyniósł 110 tys. złotych. Radna otrzymała ponadto 24,7 tys. zł emerytury oraz 2,5 tys. zł diety.

Inny rolnik zasiadający w Radzie Powiatu, były wójt gminy Dźwierzuty Czesław Wierzuk, zaoszczędził 417,6 tys. złotych. Jest posiadaczem gospodarstwa o powierzchni 150,5 m2 wartego 2,2 mln zł, stanowiącego współwłasność z synem, a także 56,9 ha będących wyłączną własnością radnego. Dochód z gospodarstwa sięgnął w minionym roku niespełna 140 tys. złotych. Ponadto były wójt otrzymał jeszcze ponad 12 tys. zł renty rodzinnej oraz przeszło 27 tys. zł diety. Imponująco przedstawia się też jego stan posiadania jeśli chodzi o nieruchomości. Na liście tej znalazły się dwa domy o pow. 250 m2 (50 tys. zł) oraz 170 m2 (120 tys. zł), budynki gospodarcze, stodoły, magazyny i obory (łączna wartość 280 tys. zł). Radny spłaca zobowiązanie wobec ANR w Olsztynie z tytułu nabycia nieruchomości rolnej – 126 tys. złotych.

BOGACI W OSZCZĘDNOŚCI I NIERUCHOMOŚCI

Niemałe środki zgromadzili w minionym roku radni Tomasz Miller (220 tys. zł) oraz Teresa Siemiątkowska (149,8 tys. zł). Co ciekawe, ten pierwszy osiąga z kolei najniższe dochody spośród członków Rady Powiatu. W swoim oświadczeniu wymienia jedynie 10,6 tys. zł z tytułu wynajmu, 1,1 tys. zł odsetek od lokaty oraz 2,3 tys. zł diety.

Pod względem liczby oraz wartości posiadanych nieruchomości wyróżnia się wiceprzewodniczący rady Jarosław Kostiuk. Oprócz 150-metrowego domu wartego 240 tys. zł stanowiącego współwłasność małżeńską, ma on jeszcze ziemię orną oraz dziesięć działek rolnych, wartych łącznie ponad 340 tys. zł oraz działkę siedliskową pod domem (50 tys. zł).

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}