Przedsiębiorstwa „Strabag” z Pruszkowa i „Ostrada” z Ostrołęki złożyły najkorzystniejsze oferty na przebudowy dróg w Wilamowie i Kwiatuszkach Wielkich.
Gmina Rozogi ogłosiła dwa przetargi na przebudowy dróg. Do pierwszego z nich zostały włączone dwa zadania dotyczące 400 - metrowego odcinka w Wilamowie przebiegającego wzdłuż znajdującego się w centrum wsi stawu i 600-metrowego odcinka w Kwiatuszkach Wielkich pokrytego brukiem. Przejazd po takiej nawierzchni mocno dawał się mieszkańcom we znaki. - Odkąd jestem wójtem, wciąż otrzymuję w tej sprawie postulaty od kierowców – mówi wójt Zbigniew Kudrzycki. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Podobna sytuacja towarzyszyła kolejnemu przetargowi na przebudowę innej, krótszej drogi w Wilamowie, też położonej blisko stawu, długości 200 metrów. Na to zadanie, które ma być realizowane wyłącznie ze środków własnych, gmina zarezerwowała 330 tys. zł. Najtańsza spośród trzech ofert zgłoszonych do przetargu była jednak o blisko 100 tys. zł wyższa. Do powtórzonego postępowania zgłosiło się już pięć firm, ale i tu najniższa cena było o 40 tys. wyższa niż za pierwszym razem. Co w tej sytuacji zamierza zrobić wójt? Wszystko wskazuje na to, że nie będzie już unieważniał przetargów. - Różnice między wykonawcami są niewielkie – tłumaczy. - Wychodzi na to, że kalkulacje mają dobrze zrobione, a na spadek cen, mimo niższej inflacji, raczej się nie zapowiada, co widzimy najlepiej na stacjach benzynowych. Zgodnie z procedurą gmina wystąpi do firm, które złożyły najkorzystniejsze oferty: „Strabagu” z Pruszkowa i „Ostrady” z Ostrołęki o przedłożenie wymaganych dokumentów. Przedsiębiorstwo z Ostrołęki dobrze jest znane z realizowanych na terenie Rozóg inwestycji, często wykonywanych ze znacznym poślizgiem. Czy nie ma obaw, że sytuacja się powtórzy? - „Ostrada” musi udowodnić, że jest kadrowo, technologicznie i organizacyjnie, a także materiałowo w stanie wykonać tę inwestycję – zapowiada wójt Kudrzycki.
(o){/akeebasubs}
