Po 13 latach pracy w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pasymiu kierująca nim Krystyna Kabała przeszła na emeryturę. Podczas sesji Rady Miejskiej żegnali ją przedstawiciele lokalnego samorządu.

Pożegnanie po trzynastu latach
Krystynie Kabale (z lewej) za wieloletnią pracę w Pasymiu dziękowali burmistrz Cezary Łachmański i przewodnicząca rady Brygida Starczak

Krystyna Kabała przepracowała zawodowo 38 lat, z czego 13 w Pasymiu, gdzie pełniła funkcję kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej żegnali ją przedstawiciele lokalnego samorządu na czele z burmistrzem Cezarym Łachmańskim. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Dziękował on byłej kierownik za wsparcie, którego udzielała najbardziej potrzebującym mieszkańcom gminy. Podkreślał również, że potrafiła stworzyć dobrą atmosferę i zintegrować załogę ośrodka. Z kolei przewodnicząca rady Brygida Starczak wyraziła nadzieję, że teraz była kierownik będzie miała czas na realizację swoich planów. Krystyna Kabała, nie kryjąc wzruszenia, podkreślała, że choć jest mieszkanką Jedwabna, to Pasym pozostaje jej bardzo bliski. Dziękowała również poprzednim burmistrzom Pasymia, z którymi współpracowała – Lucynie Kobylińskiej i Bernardowi Miusowi. Była kierownik ma już ambitne plany na przyszłość. Zapowiada, że na emeryturze na pewno nie będzie bezczynna. Zamierza stworzyć w Jedwabnie uniwersytet trzeciego wieku.

(ew){/akeebasubs}