Opel Blitz, służący przez wiele lat ratownikom OSP Piasutno znalazł wreszcie nowego nabywcę. Wystawiony na sprzedaż pojazd zakupił mieszkaniec Warszawy.

Pożegnanie z oplem
Prezesowi Komosińskiemu żal się rozstawać ze strażackim oplem, który służył jednostce w Piasutnie 15 lat

Drugie podejście do sprzedaży samochodu pożarniczego Opla Blitza, będącego na stanie OSP Piasutno, zakończyło się powodzeniem. Chęć nabycia pojazdu z ceną wywoławczą 10 tys. zł wyraziło czworo zainteresowanych{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} , spośród których najwyższą kwotę – 13 540 zł zadeklarował mieszkaniec Warszawy. Ochotnikom z Piasutna trudno będzie się rozstać ze swoim popularnym i łatwo rozpoznawalnym przez mieszkańców oplem, który w ostatnich latach nie jeździł już do działań gaśniczych. Wykorzystywano go za to do akcji charytatywnych, np. do transportu grochówki dla ich uczestników.  - Mimo leciwego wieku, bo ma już 56 lat, wciąż jest na chodzie, posiadając 100% oryginalnych części. Chcieliśmy go jeszcze zatrzymać, ale trzeba by było trochę doszykować, a za bardzo nas na to nie stać - mówił nam niedawno Bogdan Komosiński, prezes OSP Piasutno. Opel Blitz przyjechał do Piasutna 15 lat temu jako dar od położonej pod Berlinem miejscowości Bendelin, mającej partnerskie stosunki z gminą Świętajno.

(o){/akeebasubs}