Na terenie Nadleśnictwa Spychowo odbyły się kilkudniowe warsztaty, podczas których miłośnicy pradawnych łodzi mogli zaprezentować swoje konstruktorskie umiejętności. W trakcie imprezy należało wykonać łodzie – dłubanki z jednego pnia drzewa.

Prehistoryczne regaty

„Święto Mazurskiej Dłubanki” staje się coraz bardziej znane w kraju. W tegorocznych warsztatach wzięła bowiem rekordowa liczba drużyn - aż osiem. Ich członkowie przyjechali z całkiem odległych miejsc, m. in. z okolic Torunia, Warszawy, Suwałk, a nawet... Podkarpacia. Nie zabrakło przy tym miejscowych. Za dłuta chwyciły: drużyna ze Stowarzyszenia „Nasze Jutro” z Faryn, przedstawiciele OSP Spychowo oraz Nadleśnictw Strzałowo i Spychowo.

Dłubankowe warsztaty nie obyły się bez niespodzianek. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Toruńska drużyna zaskoczyła wszystkich wykonując aż dwie łodzie. Jedna z nich była odwzorowaniem oceanicznych łodzi Indian z północnozachodniego wybrzeża Ameryki Płn. Drugą wypalano ogniem, bez użycia jakichkolwiek narzędzi tnących. Niestety zabrakło na nią nieco czasu, dosłownie kilku godzin. Ekipa z Torunia zapowiedziała jej wykończenie podczas przyszłej edycji.

Próba wody, czyli spławianie dłubanek odbyło się 11 lipca, w dniu miejscowego święta - „Powrotu Juranda do Spychowa”. „Regaty” urządzono wokół plaży, u podnóża amfiteatru. Łodzie okazały się pływalne i stabilne. Jury oceniało nie tylko szybkość uzyskaną na wodzie, ale także sposób wykonania dłubanki oraz technikę wiosłowania, czyli posługiwanie się pagajem. Najszybszą dłubanką okazała się łódka wykonana przez leśników z Nadleśnictwa Strzałowo. Z kolei laur za najpiękniejszą przypadł drużynie „Projekt Chłop” spod Warszawy. Warto przy tym dodać, że drużyna ta zajmuje się rekonstruowaniem gospodarskich obejść z XVII w. W konkurencji machania pagajem najwyżej zostali ocenieni „Synowie Jaćwieży” z Suwałk. Ten zespół zajmuje się m. in. odtwórstwem kultury Jaćwingów.

Spychowskie warsztaty dłubankowe są jedynym takim przedsięwzięciem z Polsce, podczas którego uczestnicy wykonują łodzie jednopienne przy użyciu nowoczesnych narzędzi, takich jak pilarka łańcuchowa, ale także stosując tradycyjne, prawie już zapomniane narzędzia, jak ciosły, siekiery, ośniki czy dłuta.

(g){/akeebasubs}