Budowa stacji uzdatniania wody w Orzynach jest obecnie dla gminy priorytetem. Dopiero po jej zakończeniu będą realizowane inne czekające w kolejce inwestycje wodociągowe.

Przygotowania do budowy sieci wodociągowej w Sąpłatach zostały przesunięte na przyszły rok. Powodem, jak tłumaczy wójt Marianna Szydlik, jest budowa stacji uzdatniania wody w Orzynach, która jest zadaniem priorytetowym dla gminy.
To nie podoba się radnemu Robertowi Czyżykowskiemu. - Jeszcze niedawno wodociąg w Sąpłatach był w planach, a budowa stacji uzdatniania wody w Orzynach nie była priorytetem. Co się tak nagłego stało? - docieka radny.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Okazuje się, że powodem jest brak środków zewnętrznych na finansowanie zadania w Sąpłatach. - W przyszłym roku będziemy chcieli za jednym zamachem zrobić dokumentację nie tylko na Sąpłaty, ale i na inne odcinki, starając się o unijne dofinansowanie – zapowiada wójt Szydlik.
Radny Czyżykowski nie kryje jednak irytacji. - Od 5 lat słyszę, że już wkrótce wodociąg w Sąpłatach będzie zrobiony i nic się nie dzieje – mówi radny. Wójt zapewnia, że w przyszłym roku zadanie zostanie wprowadzone do budżetu. Obecnie, jak podkreśla, najważniejsza jest inwestycja w Orzynach, która zapewni regularne dostawy wody mieszkańcom Rańska, Miętkich czy Jeleniowa. W okresie letnim są bowiem z tym spore kłopoty. Wkrótce gmina będzie miała już sporządzoną dokumentację na to zadanie. Zostanie ogłoszony przetarg, a zakończenie budowy planowane jest w roku przyszłym. W jej kosztach, szacowanych na ok. 700 tys. zł, w 1/3 partycypować będzie gmina Szczytno. Woda z Orzyn zasila bowiem także Marksewo.
(o){/akeebasubs}
