Długo oczekiwana przebudowa drogi prowadzącej do plaży w Warchałach, jednej z najbardziej obleganych w regionie mazurskim, jest już wreszcie zakończona. W czwartek z udziałem przedstawicieli władz rządowych i samorządowych dokonano jej uroczystego otwarcia.

Promenadą na plażę w Warchałach
W przecięciu wstęgi uczesticzyli (od prawej): wójt Sławomir Ambroziak, starosta Jarosław Matłach, sołtys Marta Matras i przedstawiciel wojewody Jarosław Babalski

Z tej inwestycji ucieszą się przede wszystkim turyści licznie odwiedzający w sezonie letnim plażę w Warchałach i okoliczne atrakcyjne miejsca, z hotelem „Natura Mazur” na czele. Nowa promenada, jak nazywają ją włodarze samorządowi, długości niespełna 1 kilometra prowadzi od drogi krajowej nr 58 w kierunku Witowa do granicy Warchał. Droga ma 6 metrów szerokości, a obok niej wytyczona jest 3,5-metrowa ścieżka pieszo-rowerowa z oświetleniem ulicznym.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Koszt zadania – 3 mln zł został pokryty w 65% z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Na resztę po połowie złożyły się samorządy powiatowy i Jedwabna.

- Wspólnie doszliśmy do przekonania, że skoro tu w powiecie szczycieńskim przyjeżdża najwięcej turystów w okresie letnim, powinniśmy im zapewnić bezpieczne warunki dojazdu. Ta droga była bardzo uciążliwa, z mnóstwem samochodów stojących na poboczach, stanowiących zagrożenie dla pieszych i kierowców – mówił w czasie oficjalnego otwarcia starosta Jarosław Matłach.

Droga ma teraz 6 metrów szerokości, a obok niej wytyczona jest 3,5 metrowa ścieżka pieszo-rowerowa

Wójt Sławomir Ambroziak przypominał natomiast o wielu perturbacjach związanych z rozpoczęciem zadania. - To wymagało od nas dużo cierpliwości. Przez 2,5 roku trwały prace nad raportem oddziaływania na środowisko. Badano wszystko, począwszy od żab, płazów, gadów przez ślimaki po grzyby na drzewach. Straciliśmy przez to wiele czasu – mówił wójt. Determinacja i poświęcenie jednak się opłaciły. - Inwestycja dotyczy bowiem centralnego produktu turystycznego, przynoszącego nam najwyższe profity w sensie gospodarczym i finansowym również, tworzącego wiele miejsc pracy.

Po przemówieniach przyszedł czas na przecięcie wstęgi, w czym obok starosty i wójta wzięli udział przedstawiciel wojewody Jarosław Babalski i sołtys Warchał Marta Matras.

Na koniec wójt Ambroziak zaprosił wszystkich na plażę nazywaną przez miejscowych „Złotymi Piaskami” bądź „Krynicą Morską Mazur”. Stamtąd mogli podziwiać piękne okolice i widywaną głównie na zagranicznych filmach krystaliczną czystość jeziora. Towarzyszyła temu niestety smutna refleksja, że systematycznie z roku na rok w jeziorze wody ubywa, a skutecznych sposobów na zatrzymanie tej tendencji nie widać.

A MOGŁO BYĆ JESZCZE PIĘKNIEJ

Wójt Sławomir Ambroziak: - Ta inwestycja dotyczy centralnego produktu turystycznego, przynoszącego naszej gminie największe profity

Zakończona przebudowa drogi prowadzącej przez Warchały to zaledwie 1/3 planu, który chciał zrealizować powiat z gminą Jedwabno. Niestety na skutek protestów kilku mieszkańców sąsiednich Brajnik inwestycja zatrzymała się na granicy Warchał. Bardzo nad tym ubolewają samorządowcy z Jedwabna. - Jest wielką porażką to, że mieszkańcy nie docenili tej inicjatywy, dzięki której mielibyśmy fantastyczną drogę ze ścieżkami i chodnikiem. Pięknie by to wyglądało – nie kryje goryczy radny Daniel Dunajski.

(o){/akeebasubs}