Kierowcy jadący nowo przebudowaną drogą ze Świętajna do krajowej 53 muszą być zdziwieni widząc, że na ponad 50-metrowym odcinku nawierzchnia wciąż jest gruntowa. To sprawia wrażenie, że odebrana dwa miesiące temu inwestycja nie została wykonana do końca.

Przebudowali drogę, ale z przerwą
Odcinek drogi będący własnością kolei wciąż czeka na przebudowę

Droga łącząca Świętajno od strony cmentarza z drogą krajową nr 53 to najnowsza inwestycja oddana do użytku w gminie Świętajno. Przebiegająca przez tereny leśne trasa liczy 1,7 km, a jej wykonawcą był Trans Drog Szlachetka z Dybowa, za co otrzymał 2,3 mln zł, z czego 1,3 mln zł stanowiło dofinansowanie z PROW. Przystąpienie gminy do realizacji inwestycji nastąpiło z rocznym opóźnieniem, bo na przeszkodzie stanęły kwestie związane z wycinką drzew, które stały w pasie drogowym.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Drugim powodem była konieczność przeprowadzenia dodatkowych uzgodnień z PKP dotyczących przebudowy odcinka drogi przecinającej linię kolejową. Lokalizacja przejazdu sprawiła, że kilkadziesiąt metrów przed przejazdem jak i za nim droga nie została pokryta asfaltem. - Odcinek ten jest własnością kolei. Chcieliśmy go przebudować w ramach jednego przetargu, ale koszty z tym związane byłyby dla nas ogromne. Trzeba byłoby zatrzymać na okres robót cały ruch kolejowy i uruchomić komunikację zastępczą na linii Szczytno- Ełk – mówi Wojciech Lenkiewicz z Urzędu Gminy Świętajno. Zaznacza, że gmina nadal jest zainteresowana dokończeniem przebudowy drogi przy przejeździe. To jednak wymaga zgody kolei na prowadzenie robót w takim czasie, by nie zakłócały one ruchu pociągów, bez konieczności uruchamiania linii zastępczej.

(o){/akeebasubs}