Kilkuletnie starania władz i mieszkańców gminy Świętajno przyniosły wreszcie skutek. W ubiegłym tygodniu przy przejeździe drogowo-kolejowym przy ul. Grunwaldzkiej pojawiły się sygnalizatory i rogatki. Te zamykają jeden pas ruchu oraz ciąg pieszo-rowerowy.

Przejazd ze światłami i rogatkami
Na przejeździe kolejowym w Świętajnie często dochodziło do wypadków

Przypomnijmy, że przejazd kolejowy przy wjeździe do Świętajna należał do tych, na których często dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń. Od kilku lat Zarząd Dróg Powiatowych w Szczytnie i władze gminy Świętajnie bezskutecznie upominali się o jego modernizację. W czerwcu ubiegłego roku, gdy doszło tam do kolejnego wypadku, wójt Alicja Kołakowska wystąpiła do ministra infrastruktury o zamontowanie tam sygnalizacji świetnej i rogatek podkreślając, że przejazd jest usytuowany pod skosem do przecinającej go drogi, co powoduje, że widoczność przy wjeździe do Świętajna jest ograniczona.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  W tej samej sprawie interpelację złożyła poseł Urszula Pasławska. Odpowiedź z ministerstwa przyszła taka, że przejazd zostanie przekwalifikowany z kategorii D do „najprawdopodobniej kategorii C”, a to oznaczałoby, że pojawi się tu sygnalizacja świetlna, ale już nie rogatki. Ostatecznie jednak komisja zajmująca się przeklasyfikowaniem przejazdu kolejowo-drogowego w Świętajnie zadecydowała o przyznaniu mu kategorii B, czyli z rogatkami.

Zdaniem Rafała Wilczka, byłego dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, który jako pierwszy na początku br. poinformował o tej decyzji, duży wpływ na nią miało udzielone wsparcie ze strony posłanki Pasławskiej. Niedawno podjęła ona działania związane z innym przejazdem kolejowym – w Olszynach, na którym trzy miesiące temu doszło do śmiertelnego wypadku.

(o){/akeebasubs}