Pasymskie przedszkole zostanie przeniesione do budynku Szkoły Podstawowej. Tak zdecydował burmistrz Marcin Nowociński, choć jeszcze w kampanii wyborczej opowiadał się za budową nowego obiektu przedszkolnego od podstaw. Zmianę stanowiska tłumaczy względami finansowymi i demograficznymi. Sprawa przeniesienia placówki staje się coraz bardziej pilna, bo zgody na dalsze jej funkcjonowanie w starym budynku nie chce dać straż pożarna.

Przeniosą przedszkole do szkoły
Burmistrz Marcin Nowociński wybrał najtańszą z opcji przewidującą przeniesienie przedszkola do budynku Szkoły Podstawowej w Pasymiu. Obecnie, ze względu na malejąca liczbę uczniów, obiekt jest wykorzystywany w 60%

Przedszkole w Pasymiu, funkcjonujące dotąd w niespełniającym już wymaganych standardów budynku na ul. Dworcowej, zostanie przeniesione do Szkoły Podstawowej, która obecnie, ze względu na malejącą liczbę uczniów, jest wykorzystywana zaledwie w 60%. Tak zdecydował burmistrz Marcin Nowociński, choć jeszcze nie tak dawno, w kampanii wyborczej, opowiadał się za budową od postaw nowego obiektu. Teraz wybrał koncepcję, która bliska była jego poprzednikowi, Cezaremu Łachmańskiemu. - Trochę przyznaję mu w tym racji – mówi burmistrz Nowociński, zastrzegając, że zmienił koncepcję zagospodarowania obiektu i układ sal.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Ponadto zamierza przy przedszkolu otworzyć również żłobek, czego wcześniej nie brano pod uwagę. Włodarz zapewnia, że przeprowadził w tej sprawie szerokie konsultacje z dyrektorami gminnych placówek oświatowych oraz przedstawicielami rodziców. Tłumaczy, że wpływ na zmianę jego stanowiska miały głównie względy finansowe. Przed podjęciem decyzji analizował trzy warianty. Pierwszy zakładał budowę nowego przedszkola przy Szkole Podstawowej. Szacunkowy koszt tego zadania wyniósłby ok. 6,5 mln zł, ale do tego trzeba by było doliczyć koszty budowy drogi dojazdowej. Drugi wariant byłby spełnieniem postulatu zawartego w petycji rodziców złożonej jeszcze przed wyborami, w której domagali się oni postawienia nowego obiektu przedszkolnego w centrum Pasymia, na działce obok dotychczasowej siedziby tej placówki na ul. Dworcowej. W tym przypadku inwestycja pochłonęłaby jednak ok. 8 mln zł, bo, jak wyjaśnia burmistrz Nowociński, w tym miejscu grunt jest podmokły i trzeba by było stawiać budynek na palach. Najtańszy okazał się wariant przeniesienia przedszkola do szkoły. Szacunkowy koszt tego zadania wynosi nieco ponad 3 mln złotych. Włodarz Pasymia przyznaje, że optując wcześniej za budową nowego obiektu nie znał rzeczywistej sytuacji finansowej samorządu. Ta, jak twierdzi, nie wygląda wcale tak różowo, jak przedstawiał to jego poprzednik. - Okazuje się, że mamy 2 mln zł deficytu, a plan sprzedaży nieruchomości opiewający na 2,5 mln zł jest nie do zrealizowania – mówi Nowociński.

Za przeniesieniem przedszkola do budynku szkoły przemawia także demografia. W gminie rodzi się coraz mniej dzieci. W ubiegłym roku przyszło ich na świat tylko 22, a prognozy na kolejne lata wcale nie napawają optymizmem.

Sprawa przeniesienia przedszkola staje się coraz bardziej pilna. Ostatnio jego dyrektor wystosowała do burmistrza pismo, w którym informuje, że z końcem sierpnia wygasa zgoda straży pożarnej na dalsze funkcjonowanie placówki w dotychczasowej siedzibie. - Dyrektor już w kwietniu otrzymała od strażaków odmowę przedłużenia zgody. Zamierzam spotkać się w tej sprawie z komendantem i wnioskować o zmianę tego stanowiska – zapowiada Nowociński.

(ew){/akeebasubs}