W wykonanym kilkanaście lat temu projekcie trzeba dokonać korekty. Z tego powodu wstrzymano prace przy przebudowie drogi prowadzącej przez Klon.

Przerwali roboty, ale drogę dokończą
Do zakończenia inwestycji w Klonie roboty zostało niewiele, ale mieszkańcy mają obawy czy wykonawca wróci na plac budowy jeszcze w tym roku

Prace prowadzone przy przebudowie drogi przebiegającej przez Klon zostały przerwane. Na całej długości położono chodniki i wybudowano zatoki postojowe, ale nową nawierzchnię jezdni wykonano tylko na 0,5 kilometrowym odcinku od strony Rozóg do kościoła, czyli tym, którego inwestorem był powiat. Dalszy 1-kilometrowy odcinek jezdni w kierunku Orzeszek, za wykonanie którego odpowiada gmina, pokrywa nawierzchnia żwirowa. Mieszkańcy obawiają się, że tak już zostanie na dłuższy czas. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wójt Zbigniew Kudrzycki zapewnia, że to nie wchodzi w grę. - W trakcie prac remontowych okazało się, że trzeba dokonać korekty związanej z projektem, który był wykonany kilkanaście lat temu – mówi wójt. Koniecznym okazało się przeprowadzenie konsultacji z projektantem, wykonawcą i inspektorem nadzoru. - Sądzę, że wszystkie wątpliwości sobie wyjaśniliśmy i doszliśmy do porozumienia – dodaje, zapewniając, że nie będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami po stronie gminy. Termin wykonania zadania wyznaczony na koniec października br. wydaje się niezagrożony, tym bardziej, że jak zapewnił wójta wykonawca, roboty pozostało na 5 dni.

(o){/akeebasubs}