Burmistrz Stefan Ochman reaguje na apel młodzieży korzystającej ze skateparku. Na najbliższej sesji radni zdecydują o przesunięciu ponad 100 tys. zł na zakup nowego urządzenia. Ma się ono pojawić w miejscu starego, które zostało zdemontowane ze względów bezpieczeństwa.

Przesuną kasę na skatepark
Burmistrz Stefan Ochman i radny Paweł Salamucha mieli dla korzystającej ze skateparku młodzieży dobre wiadomości

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o tym, że szczycieński skatepark na ul. Pasymskiej został znacząco okrojony. Zniknęło z niego jedno z najważniejszych urządzeń – funbox służący do ewolucji na rowerach BMX i hulajnogach. Zostało ono zdemontowane ze względów bezpieczeństwa, a w jego miejscu nie pojawiło się nowe. Młodzież, która licznie korzysta z obiektu, była tym mocno rozczarowana. Użytkownicy skateparku zwrócili się z prośbą o interwencję do radnego Pawła Salamuchy, który kilkakrotnie poruszał ten temat na komisjach Rady Miejskiej. Sprawą zajął się również burmistrz Stefan Ochman, który miał uwagi do administrującego skateparkiem Miejskiego Ośrodka Sportu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - To dla nas lekcja, aby żeby pewne rzeczy przewidywać wcześniej, by nie dopuścić do sytuacji, w której stare urządzenie zostało zdemontowane i szybko nie można zastąpić go nowym. Od tego są administratorzy i zarządcy obiektów – mówił na łamach „Kurka”, deklarując przy tym, że pracuje nad jak najszybszym rozwiązaniem problemu. Wygląda na to, że swoją obietnicę spełni. W miniony poniedziałek wraz z radnym Salamuchą spotkał się w skateparku z młodzieżą i zapowiedział, że doposażenie obiektu jest na dobrej drodze. - Na najbliższej sesji rady (17 czerwca – red.) będziemy przesuwać środki na sfinansowanie nowego urządzenia – zapowiedział włodarz. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, funbox trafi do Szczytna jeszcze w te wakacje. Jego koszt to ok. 135 tys. złotych. Burmistrz deklarował, że w każdym roku będzie się starał zabezpieczać środki na doposażenie skateparku. Miał również drugą dobrą wiadomość dla młodzieży. Miasto będzie się starać o uzyskanie dofinansowania na budowę pumptracku. Ma już pozwolenie na budowę oraz dokumentację zadania. - Myślę, że nam się uda, bo są dofinansowania na tego typu inwestycje – mówi Ochman.

To, że problem związany z zakupem nowego urządzenia uda się rozwiązać stosunkowo szybko, cieszy radnego Salamuchę. - Jest to jedyna taka atrakcja dla dzieci w Szczytnie. Tyle się mówi o tym, żeby je odciągać od telefonów i komputerów, a to właśnie temu służy – podkreśla radny, ciesząc się, że młodzieży wcale nie trzeba zachęcać do spędzania czasu w tym miejscu.

(ew){/akeebasubs}