Organizowane ostatnio przetargi na zbycie miejskich nieruchomości kończą się niepowodzeniem. Powód – brak chętnych. Na liście działek, które nie znalazły nabywców jest m.in. nieruchomość na ul. Polnej położna w pobliżu dawnego punktu skupu złomu.
Wystawiane przez miasto w ostatnich miesiącach na sprzedaż nieruchomości jak dotąd nie budzą zainteresowania potencjalnych nabywców. W drugiej połowie lipca odbył się już drugi przetarg nieograniczony na zbycie położonej przy ul. Polnej działki o pow. ponad 4 tys. m2. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Marta Deptuła zapowiada, że miasto zorganizuje trzeci przetarg na zbycie nieruchomości przy ul. Polnej.
„Pod młotek” poszły także trzy działki na ul. Lidzbarskiej o pow. 2043, 2226 i 1606 m2. Ich ceny wywoławcze ustalono odpowiednio na 235, 253 i 193 tys. zł. Także i w tym przypadku nie zgłosił się żaden chętny. Zainteresowania nie wzbudziły też wystawione na sprzedaż pod koniec maja trzy działki o pow. 806, 789 i 708 m2 położone przy ul. Osiedleńczej, choć tu ceny wywoławcze były już dużo niższe i wahały się od 46 do 48 tys. zł.
(ew){/akeebasubs}
