W ubiegłym roku 1372 mieszkańców gminy Wielbark skorzystało z różnych form pomocy społecznej. Wójt Grzegorz Zapadka prognozuje, że w związku z zapowiedziami podniesienia progów uprawniających do występowania o wsparcie, liczba ta wzrośnie.
W gminie Wielbark, pomimo nie najgorszej na tle innych samorządów powiatu szczycieńskiego sytuacji gospodarczej, wciąż wiele osób korzysta ze wsparcia opieki społecznej. W 2011 roku było ich 1372, czyli około 20% ogółu mieszkańców. - Kiedy zostaną podniesione progi uprawniające do korzystania ze świadczeń, liczba ta wzrośnie – przewiduje wójt Grzegorz Zapadka, odnosząc się do rządowych zapowiedzi. Najczęstsze przyczyny, z jakich udzielane było wsparcie to przede wszystkim ubóstwo oraz bezrobocie.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
To ostatnie utrzymuje się w gminie na poziomie 14% w stosunku do ogółu mieszkańców czynnych zawodowo. W 2011 roku bez pracy pozostawały 583 osoby. Pomocą finansową objęto 42 rodziny wielodzietne oraz jedną dotkniętą alkoholizmem.
Z roku na rok rosną kwoty przeznaczane przez samorząd na wsparcie dla potrzebujących. W 2009 roku było to 438 tys. zł, w 2010 – 761 tysięcy, a 2011 – już 959 tysięcy. Gmina prowadzi szereg działań związanych nie tylko z bezpośrednim udzielaniem świadczeń, lecz także poradnictwem specjalistycznym oraz pracami socjalnymi. Z tej pierwszej formy w zeszłym roku skorzystało 41 rodzin, a prac socjalnych – 158. Jest to zdecydowanie mniej niż w latach ubiegłych. Z kolei samo utrzymanie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej kosztowało samorząd 520 tys. złotych.
(ew)
{/akeebasubs}
