Piękny, z wmurowanym pruskim murem, przystanek autobusowy można podziwiać w Powałczynie.

Przystanek z pruskim murem
Przystanek, dzieło Bogdana Komosińskiego (na zdjęciu) jest już niemal gotowy. Ozdobieniem ścian zajmie się teraz malarz Andrzej Zawrotny

To dzieło Bogdana Komosińskiego, sołtysa Piasutna. Obiekt przykuwa uwagę i budzi zainteresowanie nie tylko miejscowych, ale także przejeżdżających tędy podróżnych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Jeszcze kiedy wykonywaliśmy prace zatrzymywali się i robili zdjęcia – mówi sołtys. Jak się okazuje, to jeszcze nie koniec zaplanowanych tu działań. Teraz do akcji wkroczy znany, nie tylko w okolicy, artysta malarz Andrzej Zawrotny, który ozdobi wnętrze przystanku obrazami przedstawiającymi starą zabudowę Powałczyna. Całość robót została sfinansowana z funduszu sołeckiego.

Sołtys Komosiński, sprawujący także funkcję prezesa OSP Piasutno, planuje także pokryć murem pruskim byłą remizę w Piasutnie, na której niedawno, o czym pisaliśmy, położono nowy dach. Docelowo ma się w niej mieścić  izba pamięci poświęcona historii Piasutna, jednostki OSP i uczącemu przed laty w polskiej szkole znanemu działaczowi mazurskiemu Jerzemu Lancowi.

(o){/akeebasubs}