Kursy autobusowe do podmiejskich miejscowości gminy Szczytno zostaną zredukowane. Z jednej strony samorząd szuka oszczędności, z drugiej - w niektórych godzinach pojazdy jadą puste.

Przytną kursy autobusów
Już dziś można by od ręki zredukować kursy do Rudki z 12 do 8 – sugerują radni

Zakład Komunikacji Miejskiej w Szczytnie co roku otrzymuje dofinansowanie z gminy Szczytno na pokrycie nierentownych kursów autobusowych do podmiejskich miejscowości. W przyszłym roku w gminnym samorządzie planowana jest na to zadanie kwota 400 tys. zł, o 100 tys. zł wyższa niż w roku ubiegłym. Jeszcze w tym roku gmina dołoży miastu na to zadanie 50 tys. zł.

Autobusy ZKM kursują m. in. w kierunku Szczycionka, Prusowego Borku, czy Leśnego Dworu, ale frekwencja w nich często jest bardzo niska. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Zaczynamy się mocno zastanawiać, czy nie ograniczyć liczby kursów – mówi wójt Sławomir Wojciechowski. Mieszka w Kamionku i zdarza mu się nierzadko jechać za autobusem zmierzającym do tej miejscowości, który jest całkowicie pusty. To samo, jak relacjonują gminni radni, dotyczy innych kierunków. Po rozmowach z mieszkańcami sugerują, że bez większych bólów można by od ręki zredukować kursy na kilku liniach, np. do Kamionka, z obecnych 18 do 12, czy do Prusowego Borku, z 12 do 8. Na pewno jednak, jak zapowiada wicewójt Ewa Zawrotna, pozostaną kursy poranne, cieszące się największą popularnością, z których korzysta młodzież szkolna.

W najbliższych dniach wójt spotka się z zarządem ZKM, by renegocjować warunki umowy na dofinansowanie kursów autobusowych. - To nie jest tak, że chcę wszystko pozamykać, ale nie jesteśmy samorządem mlekiem i miodem płynącym – tłumaczy. Zapewnia, że nie byłoby sprawy, gdyby z każdego kursu korzystało przynajmniej kilkanaście osób. Rzeczywistość pokazuje jednak, że ludzie wolą jeździć samochodami.

(o){/akeebasubs}