Tymczasowe miejsce do przetrzymywania psów w Dźwierzutach, zwane przytuliskiem, potrzebuje wsparcia osób, które mogłyby sprawić, że bezdomne czworonogi trafią do nowych właścicieli. Poszukiwani są też wolontariusze do codziennego wyprowadzania piesków na spacery.
Z apelem o wsparcie dla przytuliska w Dźwierzutach wystąpiła podczas styczniowej sesji Rady Gminy radna Danuta Gutysz. - W tej chwili potrzebna jest wielka pomoc ze strony wolontariuszy. Pani, która codziennie nadzoruje pracę przytuliska zachorowała. Zostały dwie dziewczyny, które też mają czas ograniczony – mówiła radna, nauczycielka w Szkole Podstawowej w Dźwierzutach. Sama próbuje rozpropagować temat w swojej placówce, zakładając Szkolne Koło Wolontariatu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przy okazji podkreślała wielkie zaangażowanie opiekującej się przytuliskiem Doroty Chorążewicz z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Dzięki jej staraniom do schroniska trafiają tony karmy bardzo dobrej jakości, ostatnio pozyskała też środki z fundacji, dzięki którym udało się wysterylizować 40 kotów. Do działań aktywnie włączają się również pracownicy GOK-u. - Zwierzętom z przytuliska potrzeba jednak nie tylko jedzenia i spacerów. One przede wszystkim powinny trafić do nowych gospodarzy – przekonywała radna Gutysz.
(o){/akeebasubs}
