Czy zamontowana na gnieździe bocianim w Świętajnie kamera znów będzie relacjonować bezpośrednią transmisję? Wójt Alicja Kołakowska nie mówi nie, a gorąco do tego namawia ją Jan Lisiewski, przewodniczący Rady Powiatu.

Przywróćcie transmisje z bocianiego gniazda
Być może już za rok znów będzie można śledzić w internecie życie lokatorów bocianiego gniazda

Dziesięć lat temu na gnieździe bocianim stojącym blisko centrum Świętajna zmontowano kamerę, dzięki której codzienne życie jego mieszkańców, na żywo, można było obserwować na stronie Urzędu Gminy. Stało się to możliwe dzięki przystąpieniu przez samorząd do realizowanego wówczas programu „Z bocianem na ty” i pozyskaniu dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pomoc okazała też „Energa”. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Zbudowane na słupie energetycznym bez platformy gniazdo narażone było na zsunięcie, budząc zaniepokojenie wśród mieszkańców. Bociany jednak bardzo sobie je upodobały, nie chcąc szukać dla siebie nowego miejsca – wspomina ówczesny pracownik Urzędu Gminy, dziś przewodniczący Rady Powiatu Jan Lisiewski. Wtedy po kolejnym okresie lęgowym i odlocie bocianów na prośbę urzędników energetycy założyli platformę, a przy okazji także kamerę. Obraz z niej cieszył się dużym zainteresowaniem wśród internautów. Transmitowany też był na znanym portalu „Z bocianem na ty”, zajmując w roku 2014, pod względem oglądalności, 14. miejsce. Rok później sygnał z gniazda bocianiego w Świętajnie zanikł. Wezwany fachowiec orzekł, że kamera uległa awarii i nie nadaje się już do naprawy. Urządzenia jednak nie zdemontowano. Jej widok wciąż nasuwa przechodniom pytanie: czy, a jeżeli tak, to kiedy gmina zamontuje nową kamerę? Zwolennikiem powrotu do chlubnej tradycji jest przewodniczący Lisiewski, mieszkaniec Świętajna. - Relacje z bocianiego gniazda wzbudzały zdrową ciekawość, uwrażliwiły i przybliżały nam kontakt z przyrodą. Ważny przy tym był, w przypadku dzieci, wątek edukacyjny. Warto do tego powrócić, tym bardziej, że byliśmy pod tym względem prekursorami w naszym regionie – mówi przewodniczący, podkreślając, że przysłużyłoby się to też promocji gminy.

Zapytana przez nas w tej sprawie wójt Kołakowska, nie wyklucza, że sprawa znajdzie swój pozytywny finał. Jest więc nadzieja, że w następnym sezonie kamera znów zacznie transmitować obraz z bocianiego gniazda w Świętajnie.

(o){/akeebasubs}