Coraz więcej starszych psów ze schroniska „Cztery Łapy” trafia do adopcji w Niemczech. Dzieje się tak dzięki współpracy szczycieńskiej placówki z działającym tam stowarzyszeniem prowadzącym własne schronisko.

Psi seniorzy mają wzięcieStarsze zwierzęta, których w szczycieńskim schronisku „Cztery Łapy” nie brakuje, mają na ogół małe szanse na adopcję. Chociaż pracownicy placówki i wolontariusze poprzez prowadzone kampanie zachęcają mieszkańców do zaopiekowania się seniorami, to wciąż największym powodzeniem cieszą się młode psy i koty. Okazuje się jednak, że chętnych na adopcję seniorów nie brakuje za naszą zachodnią granicą. Szczycieńskie „Cztery Łapy” od kilku lat współpracują ze stowarzyszeniem prowadzącym schronisko w Niemczech.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Inicjatorką tego jest mieszkająca tam na co dzień, a mająca domek letniskowy pod Pasymiem lekarz pediatra. W działania związane z adopcją mocno angażuje się również jedna z wolontariuszek prowadząca stronę internetową, na której zamieszczane są zdjęcia czworonogów. Dzięki współpracy coraz więcej zwierząt ze Szczytna trafia do nowych opiekunów w Niemczech. - My odpowiadamy za przygotowanie zwierzaka do adopcji. Musi on być zaszczepiony, zaczipowany, wysterylizowany lub wykastrowany. Następnie wyrabiany jest mu paszport – tłumaczy Krystyna Lis, zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Miejskiej UM w Szczytnie. Dodaje, że wszystkie te procedury finansowane są przez przyszłego właściciela. Zdarza się, że po wykonaniu zabiegu weterynaryjnego pies nie wraca już do schroniska, bo nowy pan funduje mu pobyt w psim hotelu do czasu przewiezienia do Niemiec.

Transportem zwierząt zajmuje się specjalistyczna firma. Zazwyczaj za zachodnią granicę wyjeżdżają też te, które jeszcze nie mają nowych właścicieli. Ich znalezieniem zajmuje się już niemieckie schronisko. Jak zapewnia Krystyna Lis, szczycieńska placówka interesuje się losem swoich podopiecznych po ich wyjeździe za granicę. - Dostajemy umowy adopcyjne, zdjęcia oraz informacje, jak im się powodzi w nowych domach – mówi.

Schronisko „Cztery Łapy” w ramach współpracy z partnerem z Niemiec otrzymuje również specjalistyczne karmy dla zwierząt oraz szczepionki dla szczeniąt i kociąt.

(ew){/akeebasubs}