Finał turnieju tenisowego w Wielbarku stał się wewnętrzną sprawą zawodników z Chorzel. Za to turniej pocieszenia wygrał reprezentant Tylkowa.
W sobotę na kortach w Wielbarku rozegrano otwarty turniej tenisa ziemnego o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wielbarku. W zawodach uczestniczyło jedenastu mężczyzn i jedna kobieta. Rywalizowano w czterech grupach trzyosobowych systemem każdy z każdym. W finale, w którym spotkali się zwycięzcy grup{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Za najbardziej emocjonujący pojedynek turnieju uznano półfinał, w którym Anna Mocarska-Gierach nieznacznie uległa 5:7, 7:5, 9:11 późniejszemu zwycięzcy Zbigniewowi Ladzińskiemu.
Puchar zwycięzcy turnieju głównego oraz nagrody rzeczowe wszystkim uczestnikom ufundował przewodniczący Rady Miejskiej w Wielbarku Robert Kwiatkowski. Z kolei Witold Mocarski, prezes Tenis Club, zwycięzcy turnieju pocieszenia wręczył …. worek ziemniaków.
(wm){/akeebasubs}
