Długo oczekiwany w Świętajnie tor rowerowy typu „pumptrack” jest już czynny. W ubiegłym tygodniu dokonano jego oficjalnego otwarcia i już mogą korzystać z niego śmiałkowie bez ograniczeń wiekowych. Chętnych nie brakuje.
Położony przy dawnej szkole podstawowej, obecnie adaptowanej na przedszkole, wyprofilowany tor służy do jazdy na jednośladzie - rowerze i hulajnodze, ale też i wrotkach. Dzięki ostrym zakrętom, nagłym wzniesieniom, spadom i nachyleniom terenu, użytkownicy mogą ćwiczyć refleks, równowagę oraz kondycję.
Nowy tor o długości 105 metrów i szerokości od 1,5 do 3,2 metra składa się z 13 muld i 3 wysokich nasypów z zakrętami. Już cieszy się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród młodych mieszkańców.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zapytani przez nas młodzi rowerzyści chwalą konstrukcję pumptracka, ale mają też drobne uwagi. - Byłoby lepiej, gdyby był trochę w innym miejscu, bo w czasie słonecznej pogody, słońce świeci nam wprost w oczy. Przydałaby się też tu lampy, żeby można było jeździć w godzinach wieczornych – usłyszeliśmy. - To jest kwestia dalszego zagospodarowania tego terenu. Na pewno będziemy mieli to na uwadze, ale raczej nie w najbliższym czasie – odpowiada Wojciech Lenkiewicz.
Na tę inwestycję mieszkańcy Świętajna czekali od wielu miesięcy. Kolejne ogłaszane przetargi trzeba było anulować, bo wykonawcy mieli zbyt wygórowane oczekiwania finansowe. W końcu, za czwartym podejściem, zapadła decyzja, że gmina dołoży ze swojego budżetu na ten cel do już zarezerwowanych 200 tys. zł następne 100 tysięcy. Dzięki temu zadanie z unijnym dofinansowaniem w wysokości 122 tys. zł, mogło być zrealizowane przez spółkę 4FUN z Jeleniej Góry.
(o){/akeebasubs}
