W szczycieńskich przedszkolach kilka lat temu okrojono do ¾ etaty intendentów. Jest jednak pewien wyjątek. To Miejskie Przedszkole nr 2 „Fantazja”, gdzie w pełnym wymiarze czasu na stanowisku tym pracuje bratowa burmistrz Danuty Górskiej.

CIĘCIA Z PEWNYM WYJĄTKIEM
Zaledwie tydzień temu pisaliśmy o tym, że w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej szkolenia BHP prowadzi brat burmistrz Danuty Górskiej i jednocześnie mąż zastępczyni dyrektora tej jednostki, Małgorzaty Ochenkowskiej. Okazuje się, że to nie jedyna kontrowersja związana z pracą w podległych samorządowi jednostkach członka rodziny włodarza miasta. W Miejskim Przedszkolu nr 2 „Fantazja” od 2014 r. na pełnym etacie intendenta zatrudniona jest druga bratowa Górskiej. Nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego, gdyby nie to, że w pozostałych szczycieńskich przedszkolach stanowiska te są zredukowane do ¾ etatu.
Sprawa ta już od dawna intryguje radną opozycji Annę Rybińską.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
TYLKO ZAJĘŁA WAKAT
Burmistrz Danuta Górska tłumaczy, że decyzja o zmniejszeniu etatów intendentów zapadła w 2011 r., czyli trzy lata przed zatrudnieniem jej bratowej. Redukcja została poprzedzona m.in. analizą liczby dzieci w poszczególnych placówkach. Burmistrz zapewnia, że członkini jej rodziny zajęła jedynie wolne stanowisko, które nie było utworzone specjalnie z myślą o niej. Podobną odpowiedź otrzymaliśmy również od dyrekcji przedszkola „Fantazja” za pośrednictwem naczelnika wydziału oświaty Roberta Dobrońskiego. Wynika z niej, że do 2011 r. był tam etat samodzielnego referenta ds. zaopatrzenia. Jednak na skutek zmiany struktury zatrudnienia pracowników administracji i obsługi ujednolicono nazwę etatów we wszystkich placówkach oświatowych i tam, gdzie były etaty samodzielnych referentów ds. zaopatrzenia nazwano je intendentami. W przedszkolach miejskich na terenie naszego miasta intendenci zatrudnieni są na ¾ etatu. Miejskie Przedszkole nr 2 jako placówka o największej liczbie oddziałów, dzieci i pracowników zachowało cały etat – czytamy w przekazanej nam pisemnej odpowiedzi.
MAMY OBOWIĄZEK PYTAĆ
Do kwestii związanych z zatrudnieniem członków swojej rodziny w różnych miejskich placówkach burmistrz Górska odniosła się podczas wspólnego posiedzenia komisji rady w miniony poniedziałek. Zapewniała, że zarówno w czasie, gdy sprawowała funkcję wiceburmistrza Szczytna w latach 2002 – 2006, ani też później, kiedy została burmistrzem, żadna z bliskich jej osób nie była przyjęta do pracy w podległych samorządowi jednostkach. Sugestie, że członkowie rodziny zawdzięczają awanse temu, że sprawuje w mieście władzę, określiła jako niedopuszczalne. – Te sprawy interesują naszych mieszkańców, a skoro tak, to tym bardziej interesują też nas i mamy obowiązek stawiać pytania – odpowiadał burmistrz radny Paweł Malec.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
