W dwóch poprzednich wydaniach „Kurka” podsumowywaliśmy rok pracy burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego. W tym tygodniu przyglądamy się pracy miejskich radnych. Czy, pobierając sowite diety, wystarczająco angażują się w pracę samorządu?
Ocena pracy poszczególnych radnych w pewnym stopniu zawsze ma charakter subiektywny. My, podejmując się tego zadania, postanowiliśmy sprawdzić ich aktywność w pierwszym roku kadencji. Uczestnicząc w posiedzeniach sesji i komisji stałych, co jako dziennikarze lokalnej gazety robimy, wyrobiliśmy sobie pogląd na temat tego, jak każdy z nich przygotowuje się do uczestnictwa i czy wykazuje aktywność na rzecz mieszkańców. Żeby jednak uniknąć zbyt subiektywnych ocen, sięgnęliśmy po dane z systemu internetowego rejestrującego m.in. częstotliwość składanych interpelacji. Analizujemy okres od grudnia 2018 r. do 23 października bieżącego roku. Obserwując aktywność radnych, nietrudno zauważyć, że największą przejawiają przedstawiciele opozycji. Liderką pod względem częstotliwości składanych interpelacji jest jak dotąd Teresa Moczydłowska z klubu Prawa i Sprawiedliwości.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Na przeciwnym biegunie znaleźli się radni, którzy przez rok nie złożyli ani jednej interpelacji. Są to: wiceprzewodniczący Robert Siudak, Piotr Gregorczyk (obaj „Razem dla Mieszkańców”), Sławomir Staszak, Artur Trochimowicz i Waldemar Zimny („Wszystko dla Szczytna i PSL”).
Niezbyt imponująco, zwłaszcza w porównaniu z ubiegłą kadencją, wypada bilans drugiego wiceprzewodniczącego rady, Pawła Malca. Jeden z najaktywniejszych wówczas radnych na razie ma na koncie tylko jedną interpelację.
(ew)
ILE RAZY INTERPELACJE SKŁADALI POZOSTALI RADNI
(do 23 października br.)
Beata Boczar – 3, Ewa Czerw – 4, Andrzej Dziuban – 2, Karol Furczak – 2, Aleksandra Kobus – Drężek – 1, Arkadiusz Myślak – 4, Zbigniew Orzoł – 3, Mariusz Pardo – 3, Tomasz Żuchowski – 3.{/akeebasubs}
