Działalność nielegalnych kasyn na terenie miasta niepokoi radnego Pawła Krassowskiego. - Obserwuję je od dłuższego czasu. Są one nieoznakowane, bardzo często zmieniają swoją lokalizację, a wejście do środka odbywa się „na hasło” - alarmuje.

Radny na tropie jaskiń hazardu
Radny Paweł Krassowski zauważa, że działające na terenie miasta kasyna są nieoznakowane i często zmieniają lokalizację

Czy w Szczytnie działają nielegalne kasyna? Kwestia ta nurtuje radnego Pawła Krassowskiego, przewodniczącego komisji gospodarki komunalnej, mienia, prawa i bezpieczeństwa. Sprawę tę poruszył podczas niedawnego spotkania radnych z przedstawicielem Komendy Powiatowej Policji.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Od dłuższego czasu obserwuję punkty, w których te kasyna się znajdują. Są one nieoznakowane i często zmieniają lokalizację – alarmował radny, jako przykład podając jeden z lokali na ul. 1 Maja. Sam próbował wejść do środka, ale okazało się to niemożliwe. - Widziałem osoby, które są tam wpuszczane „na hasła”. Ja go nie znałem, więc nie dostałem się do środka – relacjonował.

Policja apeluje, aby zgłaszać jej tego typu przypadki. - Wspólnie z Izbą Celną likwidujemy takie kasyna, bo najprawdopodobniej są nielegalne – mówi st. asp. Krzysztof Zygmuntowicz z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Dodaje, że na prowadzenie kasyna trzeba mieć koncesję wydaną przez ministra finansów.

(ew){/akeebasubs}